Minister spraw zagranicznych Izraela Gideon Saar odrzucił we wtorek zarzuty Kijowa, jakoby Izrael kupował zboże skradzione przez Rosję na terytoriach okupowanych Ukrainy.
Oskarżył też stronę ukraińską o brak dowodów, iż rosyjski ładunek oczekujący na wejście do portu w Hajfie pochodzi z tych ziem.
– Oczywiście odrzucamy tego rodzaju dyplomację na Twitterze – powiedział Saar na konferencji prasowej w Jerozolimie, odnosząc się do zarzutów przedstawionych wcześniej tego dnia przez prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego na platformie X.
JG, PAP












