
Import rosyjskiej energii do UE spadł od czasu eskalacji konfliktu na Ukrainie w 2022 roku i wynikających z niego sankcji.
Ataki na gazociągi Nord Stream we wrześniu 2022 roku spowodowały gwałtowny wzrost cen gazu.
Niedawno Moskwa oskarżyła Kijów o eskalację ataków na gazociąg TurkStream, jeden z ostatnich szlaków rosyjskiego gazu do Europy, ostrzegając, iż takie incydenty mogą pogłębić obecny szok energetyczny.
Ryzyko dotyczyło również morskich przepływów energii. W marcu tankowiec LNG powiązany z Rosją został uszkodzony i dryfował na Morzu Śródziemnym w wyniku ataku dronów, który Moskwa określiła jako atak dronów.
W tym kontekście Dmitriew wezwał Brukselę do omówienia ponownego uruchomienia Nord Stream na własny koszt, ostrzegając, iż UE może w końcu „błagać” Rosję o energię.
Niektórzy politycy UE już zaapelowali o ponowne przemyślenie tej kwestii.
Premier Belgii Bart De Wever zasugerował przywrócenie relacji z Moskwą w celu odzyskania dostępu do tańszej energii.
Węgry i Słowacja od dawna sprzeciwiają się ograniczeniom dotyczącym rosyjskiej ropy naftowej i gazu.
Komisja Europejska oświadczyła jednak, iż nie będzie powrotu do rosyjskiego importu energii i będzie przez cały czas dążyć do całkowitego wycofania rosyjskich paliw kopalnych do 2027 roku.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/635565-eu-energy-tsunami-dmitriev/

![„Same drony nie wygrywają wojen” [WYWIAD]](https://cdn.defence24.pl/2026/03/20/1200xpx/1xNJOqnZtzlio75QOOR9Sa4yzFdkOAduwKhXp9MR.imtu.jpg)

![Ciągła eskalacja. Śmierć Laridżaniego i atak na największe złoża gazu na świecie [WOJNA Z IRANEM]](https://cdn.oko.press/cdn-cgi/image/trim=407;0;434;0,width=1200,quality=75/https://cdn.oko.press/2026/03/AFP__20260315__A3C278X__v4__HighRes__IranUsIsraelWar.jpg)
