przedruk za fb:
Remigiusz Okraska
22 sierpnia 2026
Znowu miałem rację i znowu nie jestem z tego zadowolony. Przed 2-3 tygodniami pisałem tutaj, iż nie podzielam entuzjazmu i nadziei, jakie towarzyszyły części komcionautów i moich prospołecznych znajomych w efekcie wyłamania się z PiSu ekipy Morawieckiego. Oni sądzili, iż to rozłam po linii socjalnej i iż nie trzeba będzie już dłużej znosić ewolucji PiSu na pozycje trzeciej Konfederacji i słuchać bierdolenia w wykonaniu Czarnka i spółki, bo alternatywą będzie ekipa Morawieckiego.
No cóż, tak wygląda dzisiaj przedstawiona propozycja podatkowa tejże ekipy. Jest to ciąg dalszy powyborczej ewolucji od idei Polski Solidarnej do solidarności z bogatymi.
Większość społeczeństwa zarabia poniżej 10k, a choćby 8k brutto, ale oni chcą zrobić dobrze typom z dochodami ponad 19k brutto. Przyszłoroczne wybory to będzie absolutny antyludowy dramat, a w dodatku przerażający regres, jeżeli chodzi o powrót na pozycje najgłupiej liberalne i antyspołeczne, choć wydawało się, iż po 2015 udało się w Polsce wreszcie otrzeźwieć z tego totalnego ochujenia
z komentarza:
"Remigiusz Okraska
Dodam jeszcze, iż to jest na tak wielu poziomach pojebane, iż z trudem mieści się w mojej głowie, iż ktoś to robi na serio.
1. Ta antypodatkowa demagogia jest po pierwsze głupia. Można nie być czołobitnym fanem podatków, ale trzeźwy ekonomista wie, iż Polska ma właśnie w tej chwili ogromne potrzeby do sfinansowania z budżetu, od obronności, przez zapaść populacyjną i zapaść prowincji, a kończąc na jakimkolwiek modelu transformacji energetycznej; nie wiedzieć tego to może taki zupełny dyletant ekonomiczny jak Nawrocki, ale nie Morawiecki
2. Ta demagogia jest nieskuteczna - i tak przelicytuje go zaraz Mentzen, który jest w tym wiarygodny
3. Wiemy już z badań, iż jedyne większe przepływy elektoratu do Morawieckiego są z PiS, a nie z Konfy czy od Tuska, a tam on jest zupełnie niewiarygodny i choćby jak obieca zerowe podatki, to i tak nie pozyska tych ludzi
4. Facet jest i będzie kojarzony z PiSem, czyli partią o elektoracie ponadprzeciętnie ludowo-socjalnym
pkt. 4 "Facet jest i będzie kojarzony z PiSem"
-- o to właśnie chodziło, żeby przejąć i kontrolować elektorat propolski, który nie nabiera się już na Tuska - ale to jest głównie potrzebne do udawania sondaży, a potem udawania wyników....
"...i wszystko pod kontrolą!"















