Tusk uderzył w Nawrockiego jednym słowem. Reszta ekipy prezydenta też oberwała

natemat.pl 4 часы назад
Donald Tusk już niejednokrotnie publicznie krytykował Karola Nawrockiego. Wcześniej mówił też o trudnościach we współpracy z prezydentem. Ale w nowej wypowiedzi premier już wprost nazwał Nawrockiego "politycznym sabotażystą". Rzucił też mocne oskarżenia w kierunku prezydenta i jego doradców.


Chyba nikt, kto obserwuje polską scenę polityczną, nie ma wątpliwości, iż relacja między Kancelarią Prezydenta a rządem jest napięta. Skale tych napięć pokazują kolejne wydarzenia, których jesteśmy świadkami. W ostatnich tygodniach były to m.in. prezydenckie weto dla unijnego programu SAFE, a także temat ślubowania sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Karol Nawrocki zaprosił do Pałacu Prezydenckiego dwie z sześciu osób, a pozostałe złożyły ślubowanie w Sejmie, bez jego udziału (nie skorzystał z zaproszenia).

Żurek zapowiada postępowanie. Chodzi o sprawę ślubowania sędziów TK


To właśnie drugi z wymienionych tematów, czyli ślubowanie sędziów TK, jest w ostatnich dniach jednym z wiodących tematów (obok wyborów parlamentarnych na Węgrzech). Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek w poniedziałek mówił o sytuacji czterech sędziów, którzy złożyli ślubowanie w Sejmie w obecności notariusza. Podkreślił on, iż oczekuje od nowych sędziów, iż zrobią "wszystko, co jest możliwe prawnie", by móc rozpocząć pełnienie swojej funkcji.

– Dzisiaj podjąłem decyzję, poleciłem prokuraturze wszcząć postępowanie wobec osób, które ujawniły się publicznie – mam tu na myśli przedstawicieli Kancelarii Prezydenta, ale być może także innych osób, które doradzały prezydentowi, żeby tego ślubowania nie odbierał – mówił Żurek podczas konferencji prasowej.

Jednocześnie minister podkreślał, iż decyzja Karola Nawrockiego o przyjęciu ślubowania od dwóch z sześciu osób wybranych na sędziów Trybunału Konstytucyjnego była niezgodna z Konstytucją. Waldemar Żurek mówił dziennikarzom: – To, iż prezydent palcem sobie wybierał, którego bardziej lubi albo kto mu się bardziej podoba z tej szóstki, jest złamaniem prawa.

Tusk o Nawrockim bez ogródek


Podczas wtorkowego briefingu prasowego w Tokio Donald Tusk komentował ruch ministra Waldemara Żurka w tej sprawie. Nazwał tę zapowiedź "niestandardową i ambitną". Premier zwrócił jednak uwagę na panującą w tej chwili sytuację polityczną i uderzył w Karola Nawrockiego.

– Mamy dokładnie taką, a nie inną sytuację polityczną, gdzie mamy blokującego takiego politycznego sabotażystę, jakim jest prezydent ze swoim wetem, mamy cały jego zespół, cała jego kancelaria, wszyscy doradcy, którzy do rana do wieczora nic innego nie robią, tylko szkodzą Polsce i polskiemu rządowi, a w tej konkretnej kwestii nie tylko w mojej ocenie, chyba wszyscy to czujemy, to nieprzyjęcie ślubowania jest oczywistym łamaniem obowiązków prezydenta – wskazywał Donald Tusk.

Polityk KO przypomniał jeszcze, iż prezydent ma "obowiązki wobec państwa, a nie przywileje". Ostatecznie zauważył, iż widocznie minister Waldemar Żurek "znalazł powody, żeby tego typu decyzje podjąć".

Podczas tej samej konferencji Donald Tusk przyznał także, iż rozliczenia w jego ocenie "idą za wolno". Zadeklarował jednak, iż działa i będzie działać "w ramach prawa". A to, jak mówił, w Polsce jest niedoskonałe, a miejscami wręcz bardzo złe.

– Ale metodą na to nie jest łamanie prawa, tylko wygranie kolejnych wyborów w takim stopniu, żeby móc to prawo skutecznie zmieniać. Te rozliczenia idą za wolno, dlatego bo te obiektywne okoliczności prawne bardzo to utrudniają. To samo dotyczy na końcu Trybunału Stanu – wskazał.

Читать всю статью