Tusk nie przeskoczy weta Nawrockiego. Związki partnerskie zablokowane

dzienniknarodowy.pl 4 часы назад
Zdjęcie: Tusk nie przeskoczy weta Nawrockiego. Związki partnerskie zablokowane


Donald Tusk 28 sierpnia 2026 roku na Campusie Polska w Olsztynie przyznał, iż do końca kadencji Karola Nawrockiego nie zdoła ustawowo wprowadzić związków partnerskich. Prezydent zawetował w lipcu dwie ustawy tworzące status osoby najbliższej. Premier chce szukać rozwiązań w samorządach, choć prawo rodzinne wymaga odpowiedzialności państwa.

Weto zamknęło drogę ustawie

Donald Tusk mówił w Olsztynie, iż rządząca koalicja poszła w sprawie statusu osoby najbliższej na daleko idący kompromis. Przypomniał, iż za projektem głosował choćby Roman Giertych. Premier przyznał też, iż decyzja prezydenta była dla niego zaskoczeniem, ale zapowiedział, iż nie wycofa się z politycznego celu.

Realny układ sił jest jednak jasny. Karol Nawrocki sprawuje urząd do 2030 roku, a koalicja nie ma w Sejmie większości zdolnej odrzucić prezydenckiego weta. Tusk ujął to krótko: tej przeszkody obecny obóz rządzący nie przeskoczy. Oznacza to, iż kolejna ustawa odtwarzająca rozwiązania zawetowanych projektów spotkałaby się z tą samą decyzją Pałacu Prezydenckiego.

Oficjalny komunikat Kancelarii Prezydenta potwierdza, iż Karol Nawrocki odmówił podpisania ustawy z 29 maja 2026 roku o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu oraz przepisów ją wprowadzających. Były to dwa odrębne akty prawne.

Spór dotyczy konstrukcji prawa rodzinnego

Prezydent argumentował, iż ustawa wykraczała poza techniczne ułatwienia dotyczące informacji medycznej, reprezentowania bliskiej osoby czy spraw urzędowych. W jego ocenie tworzyła sformalizowaną instytucję prawa rodzinnego z uprawnieniami zbliżonymi do małżeńskich, ale bez pełnego katalogu małżeńskich obowiązków.

Projekt przewidywał rejestrację umowy przez państwo. Obejmował sprawy majątkowe, podatkowe, spadkowe, socjalne i emerytalne. Według Kancelarii Prezydenta jego wdrożenie wymagało zmian w 238 ustawach. Ta liczba dobrze pokazuje, iż nie chodziło o prosty pakiet pełnomocnictw, ale rozległą przebudowę wielu gałęzi prawa.

Karol Nawrocki powołał się także na art. 18 Konstytucji, który określa małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny znajdujący się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej. Z konserwatywnego punktu widzenia weto chroni szczególną pozycję małżeństwa i rodziny. Jednocześnie prezydent pozostawił otwartą rozmowę o praktycznych rozwiązaniach dla osób bliskich. Szacunek wobec każdego człowieka nie wymaga tworzenia instytucji konkurencyjnej wobec małżeństwa.

Samorządy nie zastąpią ustawy

Tusk zapowiedział szukanie praktycznych rozwiązań na poziomie samorządowym. Ten kierunek ma jednak oczywiste granice. Gmina może zmieniać procedury obsługi mieszkańców w ramach obowiązującego prawa, ale nie może samodzielnie ustanawiać skutków podatkowych, spadkowych ani emerytalnych. Nie może też tworzyć nowej instytucji prawa rodzinnego.

Próba obchodzenia prezydenckiego weta uchwałami samorządów byłaby politycznym widowiskiem bez odpowiedniego umocowania. jeżeli rząd chce rozwiązać konkretne problemy, powinien przedstawić węższy projekt: dostęp do informacji, pełnomocnictwa, reprezentowanie w urzędach. Musi przy tym uszanować konstytucyjną rangę małżeństwa i jasno opisać skutki finansowe.

Sprawa pokazuje też, jak mocno Karol Nawrocki zmienia praktyczny model prezydentury. Nie jest notariuszem rządowej większości. Korzysta z prawa weta zgodnie z własnym mandatem i zapowiedziami z kampanii. Rząd odpowiada na to coraz ostrzejszą krytyką Pałacu Prezydenckiego, ale arytmetyki parlamentarnej nie zmieni.

Stawką jest trwałość rodziny i powaga państwa

Polacy potrzebują prawa stabilnego, czytelnego i rozstrzygającego realne problemy. Nie służy temu przepychanie pod łagodniejszą nazwą projektu, który zmienia setki ustaw i tworzy konstrukcję podobną do małżeństwa. Nie służy temu również przerzucanie sporu na samorządy.

Weto Nawrockiego ustawiło wyraźną granicę. Państwo może ułatwiać ludziom załatwianie spraw osób bliskich, ale powinno chronić małżeństwo jako podstawę rodziny i ciągłości narodu. o ile rząd chce wrócić do rozmowy, musi przedstawić uczciwy, precyzyjny projekt, a nie szukać bocznej drogi wokół decyzji prezydenta.

Źródło: WP Wiadomości, Kancelaria Prezydenta RP, relacja z Campusu Polska Przyszłości w Olsztynie.

Źródło: WP Wiadomości

Читать всю статью