Tusk chce pełnego poddaństwa Polski wobec ETPC

magnapolonia.org 6 часы назад

Sejm uchwalił ustawę zobowiązującą polskie władze do bezwzględnego wykonywania wszystkich wyroków Europejskiego Trybunału Praw Człowieka – również tych, które godzą w konstytucyjne zasady dotyczące powoływania sędziów, ochrony życia czy definicji małżeństwa. Zdaniem ekspertów Ordo Iuris przepis ten może uniemożliwić skuteczną ochronę granic i deportacje nielegalnych migrantów, powołując się na przykład ochrony irackiego przemytnika narkotyków przez Trybunał. Instytut apeluje do Prezydenta Karola Nawrockiego o weto wobec ustawy.

Tusk i jego koalicja przegłosowali w Sejmie ustawę o bezwzględnym wykonywaniu orzeczeń opanowanego przez skrajną lewicę tzw. Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Za przyjęciem przepisów 4 września 2026 roku zagłosowało 241 posłów, przeciw było 161, a 38 wstrzymało się od głosu. Ustawa trafiła następnie do Senatu.

Przyjęte rozwiązania wywołały zdecydowany sprzeciw Instytutu Ordo Iuris. Organizacja uważa, iż nowe przepisy mogą ograniczyć możliwość prowadzenia przez Polskę samodzielnej polityki w obszarach objętych orzecznictwem Trybunału w Strasburgu. W opublikowanym 15 września komentarzu Ordo Iuris zaapelowało do prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowanie ustawy i uruchomiło internetową petycję w tej sprawie.

Ustawa dotyczy ustanowienia zasad i trybu wykonywania wyroków ETPC wydawanych w sprawach przeciwko Polsce. Projekt przygotowany przez rząd zakłada m.in. określenie obowiązków poszczególnych organów państwa oraz zasad ich współpracy przy wykonywaniu orzeczeń. Minister spraw zagranicznych ma pełnić funkcję koordynatora całego procesu.

Według rządu nowe przepisy mają przede wszystkim uporządkować obecny system. Podczas debaty w Sejmie przedstawiciele większości parlamentarnej wskazywali, iż Polska ma już międzynarodowe zobowiązania wynikające z Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, a ustawa ma stworzyć krajowy mechanizm pozwalający na sprawniejsze wykonywanie wyroków. Wskazywano również, iż na koniec 2024 roku w procedurze nadzoru nad wykonaniem pozostawało 147 orzeczeń dotyczących Polski, a w latach 2011–2024 Polska wypłaciła ponad 57 mln zł zadośćuczynień wynikających z wyroków ETPC.

Istotą sporu jest jednak nie samo istnienie obowiązków Polski wobec Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, ale sposób ich wykonywania i zakres swobody pozostawionej krajowym władzom.

Ordo Iuris argumentuje, iż ustawowe wzmocnienie mechanizmu wykonywania orzeczeń może w przyszłości prowadzić do sytuacji, w której kolejne polskie rządy będą musiały wdrażać rozwiązania wynikające z wyroków ETPC także w sprawach dotyczących najbardziej fundamentalnych kwestii ustrojowych i społecznych. Organizacja wskazuje w tym kontekście m.in. na orzeczenia dotyczące związków jednopłciowych, organizacji wymiaru sprawiedliwości, ochrony życia prenatalnego oraz polityki migracyjnej.

Instytut zwraca również uwagę na orzecznictwo Trybunału dotyczące ochrony granic i praw cudzoziemców. W ocenie Ordo Iuris część rozstrzygnięć ETPC może ograniczać możliwości państw w zakresie prowadzenia polityki migracyjnej i ochrony granic. Organizacja przekonuje, iż wprowadzenie bardziej rygorystycznego krajowego mechanizmu wykonywania wyroków zwiększyłoby znaczenie takich rozstrzygnięć dla przyszłych decyzji polskich władz.

Strona rządowa przedstawia jednak ustawę w odmienny sposób. W trakcie prac parlamentarnych podkreślano, iż nie nadaje ona wyrokom ETPC pierwszeństwa przed Konstytucją RP ani nie zmienia hierarchii źródeł prawa. Przedstawiciel rządu wskazywał w Sejmie, iż Konstytucja pozostaje najwyższym prawem Rzeczypospolitej, a ustawa nie odbiera parlamentowi możliwości stanowienia prawa. Według tego stanowiska chodzi o stworzenie krajowej procedury realizacji zobowiązań, które Polska już wcześniej przyjęła, ratyfikując Europejską Konwencję Praw Człowieka i uznając jurysdykcję ETPC.

Projekt nie jest więc ustawą ustanawiającą samą jurysdykcję Trybunału. Polska uznała jego jurysdykcję już w 1993 roku. Nowe przepisy mają natomiast regulować sposób wykonywania jego orzeczeń w Polsce oraz współpracę krajowych instytucji odpowiedzialnych za realizację wynikających z nich obowiązków.

Spór wokół ustawy pokazuje szerszy problem dotyczący relacji pomiędzy krajowym porządkiem konstytucyjnym a zobowiązaniami wynikającymi z prawa międzynarodowego. Koalicja Tuska wskazuje na potrzebę skutecznego wykonywania prawomocnych orzeczeń i usuwania przyczyn naruszeń stwierdzonych przez ETPC. Jej przeciwnicy obawiają się natomiast, iż wzmocnienie mechanizmu wykonywania orzeczeń może ograniczyć swobodę polskich władz w kwestiach, które powinny być rozstrzygane przede wszystkim przez krajowego ustawodawcę.

Dalsze losy ustawy zależą w tej chwili od prac Senatu, a następnie od decyzji prezydenta. Wiele wskazuje na to, iż Karol Nawrocki złoży do niej weto.

Polecamy również: Ukraiński przekręt na darowiźnie od warszawskiego metra

Читать всю статью