Akcje TSMC, spółki notowanej na giełdzie w Tajpej, wzrosły o 44 procent w zeszłym roku i wzrosły już o około 9 procent w tym roku.
W bieżącym pierwszym kwartale TSMC prognozuje wzrost przychodów choćby o 40% do 1,13 biliona dolarów tajwańskich (35,8 miliarda dolarów). Firma poinformowała, iż klienci wysyłali „silne sygnały” i bezpośrednio zgłaszali zapotrzebowanie na przepustowość. Ponadto TSMC ogłosiło plany zwiększenia inwestycji choćby o 37% do 1,77 biliona dolarów tajwańskich (56 miliardów dolarów) w 2026 roku.
Trump nakłada cła na chipsy
Te wysokie dane pojawiają się w obliczu niepewności związanej z polityką handlową prezydenta USA Donalda Trumpa (79) i jego groźbą wprowadzenia ceł na półprzewodniki. Ostatnio, w środę, rząd USA nałożył 25-procentowe cła na niektóre zaawansowane układy scalone. Według dokumentów z Białego Domu, dotknięte nimi zostały m.in. procesor AI H200 firmy Nvidia oraz półprzewodnik MI325X firmy AMD. Rząd uzasadnił decyzję względami bezpieczeństwa narodowego. Celem jest zmniejszenie zależności od zagranicznych producentów, takich jak tajwański gigant przemysłowy TSMC, oraz przeniesienie produkcji do USA.
„Stany Zjednoczone w tej chwili produkują w kraju jedynie około 10% swoich chipów, co czyni je silnie zależnymi od zagranicznych łańcuchów dostaw” – czytamy w zamówieniu. Chociaż amerykańskie firmy, takie jak Nvidia, AMD i Intel, opracowują wiele używanych chipów na świecie, produkcja odbywa się głównie w Azji.
