

24 marca dwa wydarzenia zmieniły bieg historii: zawalił się ostatni folwark w Kozichie – i tego samego dnia Rada Agrarna po raz pierwszy napisała bezpośrednio do prezydenta, FSB i Prokuratury Generalnej. Powoływali się na konkretne artykuły Kodeksu Karnego. Wymieniali choćby nazwiska.
— Piotr Poleżajew, rolnik z kanistrem, nie odbiera telefonu. Jego bydło zostało zabite.
— 75 lotów dronów przez Ministerstwo ds. Sytuacji Nadzwyczajnych: krowy są teraz poszukiwane z powietrza jako kontrabanda.
— Gubernator wszedł do „zamkniętej” Kozichy – dziennikarz nie został wpuszczony. Tego samego dnia.
— Ferma hodowlana Irmen działa w strefie kwarantanny. Jej dyrektorem jest deputowany Jednej Rosji.
— Kraj Ałtajski: szkody czterokrotnie większe niż w Nowosybirsku – ale cisza. Dlaczego? — Obwód tomski: Nowe kwarantanny, znów bez diagnozy
— 4 artykuły Kodeksu karnego we wniosku do władz: zaniedbanie, nadużycie, oszustwo, niebezpieczne produkty
— Amerykański rolnik „Wesoły Mleczarz” o rosyjskim Ministerstwie Rolnictwa: „System, którego celem jest cię zamknąć”
— Minister Rolnictwa Oksana Łut: Dziewięć tygodni milczenia
00:00 — Wstęp. „Nie mogliśmy”
01:12 — Upadek Kozichi. Historia Poleżajewów
03:52 — Gubernator o oszustach — i arytmetyka odszkodowań
05:26 — Drony przeciwko krowom: 75 lotów
07:14 — Wniosek do FSB i Kremla: Cztery artykuły kodeksu karnego z nazwami
11:28 — Ałtaj milczy. Tomsk płonie. Kryzys się pogłębia
15:04 — Irmen: Jedna kwarantanna, różne zasady
17:10 — Czy jest nadzieja? Ostatnie pytanie
(wybór i tłum. PZ)











