Trump znów podgrzewa Bliski Wschód. Grozi Iranowi bombardowaniem całego kraju

natemat.pl 2 часы назад
Donald Trump zapowiada, iż zrobi z Iranem to, "co inni prezydenci powinni zrobić przez ostatnie 47 lat". Polityk, jak sam wskazuje, ma na myśli zbombardowanie wszystkich elektrowni i mostów. Ostatnie wypowiedzi prezydenta USA wynikają ze złamania zasad zawieszenia broni przez Iran. Wszystko wskazuje na to, iż sytuacja się dynamicznie zmienia, a cierpliwość Donalda Trumpa się kończy.


W najnowszym wpisie dotyczącym Iranu Donald Trump nie gryzie się w język. Prezydent stwierdził na Truth Social, iż atak irańskiego wojska na statki francuskie i brytyjskie oznacza złamanie zawieszenia broni. Napięcia na Bliskim Wschodzie skomentował też w kontekście negocjowanego paktu pokojowego.

"Oferujemy bardzo uczciwy i rozsądny UKŁAD i mam nadzieję, iż go przyjmą, bo jeżeli nie, Stany Zjednoczone wyeliminują każdą pojedynczą elektrownię i każdy pojedynczy most w Iranie. KONIEC Z PANEM MIŁYM!" – pisał, odnosząc się do "nocy elektrowni i nocy mostów", czyli de facto zapowiedzi niszczenia infrastruktury krytycznej w Iranie dla celów militarnych (co jest zresztą zakazane kownencjami międzynarodowymi).

"Padną szybko, padną łatwo, a jeżeli nie przyjmą UMOWY, będzie dla mnie zaszczytem zrobić to, co musi zostać zrobione, a co powinno zostać zrobione z Iranem przez innych prezydentów w ciągu ostatnich 47 lat. CZAS, ABY IRAŃSKA MASZYNA DO ZABIJANIA ZOSTAŁA POWSTRZYMANA!" – zapowiedział prezydent na swoim portalu, nie szczędząc wielkich liter.

W słowach Trumpa jest jednak iskierka nadziei na pokój


Złamanie zawieszenia broni nie oznacza na szczęście automatycznej eskalacji. Donald Trump dalej jest gotowy do podjęcia rozmów pokojowych i nie wygląda na to, żeby zamierzał zaatakować przed wygaśnięciem poprzednich ustaleń. Obecne zawieszenie broni obowiązuje do środy 22 kwietnia.

Jego wygaśnięcie poprzedzą rozmowy pokojowe, które zostały zaaranżowane przez Pakistan. Donald Trump zapewnia, iż jego reprezentacja weźmie w nich udział.

– Moi przedstawiciele jadą do Islamabadu w Pakistanie. Będą tam jutro wieczorem, aby wziąć udział w negocjacjach – zapewnił prezydent USA. Jednocześnie zwraca on uwagę, iż proponowany przez niego pakt jest "rozsądny" i "sprawiedliwy".

Przyganiał kocioł garnkowi. Donald Trump zarzuca Iranowi marnowanie pieniędzy


Prezydent USA w swojej niedawnej wypowiedzi poruszył także temat kosztów, jakie ponosi Iran z tytułu ograniczenia ruchu w Cieśninie Ormuz. Według niego kosztuje ona Teheran aż 500 milionów dolarów dziennie. Donald Trump równocześnie zestawia to z amerykańskim kosztem wojny na Bliskim Wschodzie. Jego jakże optymistyczne słowa oznajmiające wszem i wobec, iż "USA nic nie traci", z pewnością nie będą pozostawione bez wypowiedzi przez jego oponentów politycznych.

Faktem jest, iż Iran traci potencjalny zarobek z tytułu sprzedaży surowców energetycznych. Wskazują na to m.in. zaprezentowana w CNN analiza przeprowadzona przez Miada Malekiego z Fundacji Obrony Demokracji, która faktycznie szacuje tę kwotę na około 435 milionów dolarów dziennie. Jednak problem w tym, iż w tym samym czasie USA może ponosić znacznie większe koszty.

Niesłabnącą popularnością cieszy się iran-war-cost-ticker.com, który szacuje koszt operacji Epic Fury ponoszony przez USA codziennie na ponad miliard dolarów. Licznik zbliża się do 56 miliardów dolarów łącznie.

Читать всю статью