Amerykański prezydent sam wycofał swoje ultimatum wobec Iranu. Jeszcze dwa dni temu groził atakiem na elektrownie, jeżeli Iran nie otworzy cieśniny Ormuz. Teraz opowiada o „głębokich” rozmowach, choć Iran się do nich nie przyznaje. Ale są sygnały, iż rozmowy są szykowane