Trump zaprasza Putina, Nawrockiego, Orbana do kontrowersyjnej Rady Pokoju. Cena członkostwa szokuje

thefad.pl 6 часы назад

Światowa dyplomacja stanęła w obliczu niewyobrażalnego wstrząsu, który może pogrzebać dotychczasowy porządek międzynarodowy. Donald Trump, w typowym dla siebie stylu, rozesłał zaproszenia do nowo powstającej „Rady Pokoju”. Zaproszenia do ‘Rady Pokoju’ wysłano do około 60 państw; na liście są m.in. Władimir Putin, Viktor Orbán i Karol Nawrocki. Najwięcej emocji budzi miliardowy próg utrwalenia członkostwa. Szok wywołuje nie tylko skład personalny, ale przede wszystkim statutowy „paywall”, aby zasiąść przy stole decyzyjnym na stałe, państwa muszą wyłożyć miliard dolarów.

Donald J. Trump w The Situation Room / Fot. Źróło: X, @WhiteHouse

Geopolityczny hazard pod szyldem Waszyngtonu

Inicjatywa „Board of Peace”, która w założeniu ma zająć się stabilizacją Strefy Gazy, a docelowo wyjść poza ramy Bliskiego Wschodu, stała się faktem politycznym, obok którego nie da się przejść obojętnie. Donald Trump nie buduje kolejnej jałowej instytucji doradczej, ale tworzy format równoległy do ONZ, w którym reguły gry pisane są wyłącznie w Waszyngtonie.

Największe oburzenie budzi fakt, iż zaproszenie trafiło na Kreml. Oficjalne potwierdzenie z Moskwy, iż Władimir Putin „analizuje” propozycję, wywołało wściekłość w stolicach europejskich. Krytycy alarmują: to nic innego jak legitymizacja agresora w czasie, gdy na Ukrainie wciąż giną ludzie, a fundamenty zachodniej moralności zostają wystawione na sprzedaż w imię „skuteczności”.

Fot. thefad.pl / AI

Miliard dolarów za bilet do elity władzy

Najbardziej kontrowersyjnym elementem projektu, który dzieli choćby najbliższych sojuszników USA, jest finansowy próg wejścia. Zgodnie z wyciekami dotyczącymi projektu statutu, państwa, które chcą uzyskać realny wpływ i przedłużyć swój mandat w Radzie poza pierwotny okres, muszą wpłacić co najmniej miliard dolarów w pierwszym roku działalności. To rozwiązanie przez wielu nazywane jest wprost „prywatyzacją pokoju”. Choć zwolennicy Trumpa przekonują, iż bez potężnego kapitału odbudowa zniszczonych wojną regionów pozostanie mrzonką, opozycja widzi w tym niebezpieczny precedens: dyplomację, w której głos mają nie ci, którzy mają rację, ale ci, którzy mają najgłębsze portfele. Taki model stawia pod znakiem zapytania suwerenność mniejszych państw i oddaje prawo weta w ręce najbogatszych graczy.

Warszawa w kleszczu wielkiej polityki

Dla Polski zaproszenie prezydenta Karola Nawrockiego to scenariusz skrajnie trudny. Z jednej strony Kancelaria Prezydenta potwierdza odbiór pisma, widząc w nim szansę na realną obecność przy stole, gdzie zapadają decyzje o nowej architekturze bezpieczeństwa, od logistyki po zabezpieczenie rozejmów. Z drugiej strony, pałac prezydencki staje przed dramatycznym dylematem: jak współtworzyć format z Białym Domem, nie rozrywając ostatecznie więzi z Unią Europejską i nie legitymizując obecności Putina. W tle tli się potężny konflikt wewnętrzny, gdyż rząd Donalda Tuska z pewnością nie będzie chciał finansować inicjatywy, która omija klasyczne instytucje międzynarodowe.

Przystąpienie Polski do organizacji międzynarodowej wymaga zgody Rady Ministrów i ratyfikacji przez Sejm. Rząd kierować się będzie wyłącznie interesem i bezpieczeństwem państwa polskiego. I nikomu nie damy się rozegrać.

— Donald Tusk (@donaldtusk) January 19, 2026

Orbán już gra, Europa wciąż się zastanawia

Podczas gdy większość stolic wstrzymała oddech, Viktor Orbán wykonał ruch wyprzedzający. Premier Węgier nie tylko przyjął zaproszenie, ale upublicznił list od Trumpa, stawiając się w roli głównego pośrednika między Waszyngtonem a Moskwą. To klasyczna, cyniczna gra Budapesztu, która ma zmusić resztę Europy do zajęcia stanowiska. Stolice takie jak Berlin czy Paryż stoją teraz przed wyborem: wejść do Rady, by próbować temperować projekt od środka, czy stać z boku i patrzeć, jak Donald Trump buduje nowy światowy ład za miliardy dolarów, ignorując dotychczasowe traktaty. Jedno jest pewne, „Board of Peace” to nie widowisko, to brutalna realpolitik, która sprawdza, ile warta jest dzisiejsza dyplomacja.

DF, thefad.pl / Źródło: Reuters; The Guardian; Sky News; ABC News

Читать всю статью