Published 31 Aug, 2026 04:32

Prezydent USA Donald Trump prezentuje w Białym Domu w Waszyngtonie mapę, na której jezioro Ontario oznaczono jako „Lake America” (Jezioro Ameryka), 27 sierpnia 2026 r. © Andrew Harnik/Getty Images
Prezydent USA Donald Trump wezwał kanadyjskie firmy działające na rynku amerykańskim do „natychmiastowego” przeniesienia się na południe od granicy, w obliczu eskalującej wojny handlowej między tymi dwoma sąsiadującymi krajami.
Żądanie to jest następstwem ogłoszenia przez Trumpa nowych, 50-procentowych ceł na kanadyjskie samochody osobowe i ciężarowe, części samochodowe oraz stal – które mają wejść w życie 1 stycznia – w odpowiedzi na to, co nazwał „nierównym traktowaniem” przez Kanadę amerykańskich pojazdów, produktów mleczarskich i alkoholu.
Cła te stanowią uzupełnienie nałożonych wcześniej w tym miesiącu 50-procentowych opłat na kanadyjski import o wartości około 20 miliardów dolarów.
Ottawa zapowiedziała działania odwetowe na zasadzie „dolar za dolar”.
W niedzielnym wpisie na platformie Truth Social Trump określił Kanadę mianem jednego z państw „najbardziej nadużywających zasad” w handlu, jednocześnie przypisując cłom zasługę „ożywienia, a wręcz uratowania” amerykańskiego przemysłu motoryzacyjnego.
„Nie chcę kanadyjskich samochodów, nie chcę kanadyjskich części, nie chcę niczego, co kanadyjskie” – napisał.
„Od dziesięcioleci nas wykorzystują i to się skończy” – dodał, określając kanadyjskie władze mianem „najgorszych” spośród tych, z jakimi kiedykolwiek miał do czynienia.
„Niech wszystkie kanadyjskie firmy prowadzące interesy z Ameryką przeniosą się do Stanów Zjednoczonych – natychmiast” – stwierdził Trump w kolejnym wpisie.
„Gdy się przeniesiecie, nie będzie żadnych CEŁ!”
Negocjacje handlowe między Waszyngtonem a Ottawą załamały się 21 sierpnia;
obie strony oskarżały się nawzajem o wprowadzanie w ostatniej chwili zmian do proponowanego kompleksowego porozumienia.
Następnego dnia USA nałożyły 50-procentowe cła na szereg kanadyjskich produktów, w tym wino, cement, sklejkę i odzież.
W odpowiedzi premier Kanady Mark Carney ogłosił wprowadzenie ceł sięgających 50% na około 700 amerykańskich produktów, które mają wejść w życie 8 września.
Doug Ford, premier Ontario – najludniejszej kanadyjskiej prowincji i centrum krajowego przemysłu motoryzacyjnego – wezwał władze w Ottawie do rozważenia stopniowego zaostrzania środków odwetowych, w tym ograniczenia eksportu ropy naftowej, potasu oraz minerałów strategicznych.
Zagroził również podniesieniem cen energii elektrycznej lub całkowitym wstrzymaniem jej dostaw do USA, co mogłoby dotknąć 1,5 miliona amerykańskich gospodarstw domowych i przedsiębiorstw.
Trump zbagatelizował groźby Forda, określając je mianem „pustych przechwałek” i nazywając kanadyjskich przywódców „błaznami”, którzy muszą „przyjąć adekwatną postawę”;
w czwartek przeszedł do kontrataku, podpisując rozporządzenie nakazujące agencjom federalnym zmianę nazwy jeziora Ontario na „jezioro America” na mapach, w kontraktach, dokumentach i oficjalnej komunikacji rządu USA.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/644861-trump-canadian-companies-relocate-us/








