Prezydent Donald Trump obiecał znaleźć inne sposoby opodatkowania towarów zagranicznych po tym, jak Sąd Najwyższy odrzucił jego najbardziej agresywne cła na początku tego roku. W czwartek jego administracja przedstawiła swoje najnowsze rozwiązanie.
Jak wynika z oświadczenia biura Przedstawiciela USA ds. Handlu wydanego w czwartek, od godziny 00:01 w piątek dziesiątki amerykańskich partnerów handlowych, od Europy przez Chiny po Indie, będą musiały zmierzyć się z nowymi taryfami wynoszącymi od 10% do 12,5% na towary wysyłane do Stanów Zjednoczonych.
Moment ten zbiega się z wygaśnięciem niemal całkowitego cła w wysokości 10%, nałożonego przez Trumpa na początku tego roku po przegranej sprawie w Sądzie Najwyższym.
„Prezydent nie pozwoli, aby jego polityka handlowa i ogólne cele zostały podważone tylko dlatego, iż jedno z narzędzi może zostać ograniczone przez sąd lub coś innego” – powiedzieli dziennikarzom wysocy rangą urzędnicy Białego Domu podczas rozmowy telefonicznej zapowiadającej działania w czwartek.










