Prezydent USA Donald Trump potwierdził swoje roszczenia do Grenlandii, należącej do Królestwa Danii. Tylko Stany Zjednoczone mogą obronić „ten ogromny kawałek ziemi” – powiedział Trump na Światowym Forum Ekonomicznym (WEF) w Davos. „Potrzebujemy go dla strategicznego bezpieczeństwa narodowego i międzynarodowego”. Dąży do „natychmiastowych negocjacji” z Europą – i nie użyje siły.
Prawda jest taka, iż żaden naród ani grupa narodów nie jest w stanie zapewnić bezpieczeństwa Grenlandii. Przejęcie jej przez Stany Zjednoczone byłoby „dobre dla Europy”, powiedział Trump. Prezydent USA zapewnił również, iż „nie stanowiłoby zagrożenia dla NATO”. Skrytykował sojusz za to, iż tak wiele bierze, a tak mało daje. Aby wyspa mogła zostać obroniona, Grenlandia musiałaby stać się własnością USA – nie dałoby się jej obronić niczym innym.
Jego oświadczenie, iż nie zostanie użyta przemoc, było ważne, powiedział Trump, ponieważ tak właśnie myśleli ludzie. „Nie chcę używać przemocy. Nie użyję przemocy” – powiedział prezydent USA.
Przemówienie o kubańskich rozmiarach
Przemówienie Trumpa w Davos było wyczekiwane z niecierpliwością. I prezydent USA wygłosił je: przez ponad godzinę potok jego słów przelewał się przez wypełnioną po brzegi salę WEF. W swoim zwyczaju Trump najpierw długo się chwalił, a potem poruszył niemal każdy temat polityczny, mówiąc o kwestiach globalnych, takich jak Rosja / Ukraina czy Wenezuela, a także o sprawach wewnętrznych, takich jak jego spór z Rezerwą Federalną USA. Prezydent USA nie zawsze precyzyjnie przedstawiał fakty. Ogólny wydźwięk, jak zwykle, brzmiał: adekwatnie nikt nie jest w stanie zarządzać sprawami tak dobrze jak Donald Trump. Albo, jak mawiał sam Trump: On robi świetną robotę.
Trump nie powiedział, z kim zamierza negocjować w sprawie Grenlandii. Dania i inne państwa europejskie konsekwentnie utrzymywały, iż wyspa nie jest na sprzedaż. Trump powtórzył swój zamiar stworzenia największej „Złotej Kopuły”, jaką kiedykolwiek zbudowano, poprzez nabycie Grenlandii. „Złota Kopuła” to termin wojskowy oznaczający system obronny. Na przykład Izrael korzysta z takiego systemu.
Ostra krytyka kursu Trumpa
Trump zaostrzył trwający od tygodni konflikt na Grenlandii, ogłaszając w sobotę cła karne dla Danii i zwolenników Grenlandii. Od 1 lutego wyższe stawki będą obowiązywać również dla wszystkich towarów przeznaczonych dla Niemiec – do czasu sfinalizowania sprzedaży arktycznej wyspy Stanom Zjednoczonym. Trump najwyraźniej spodziewa się, iż przełamie to opór Europy. Cały konflikt podsyca wątpliwości co do przyszłej żywotności NATO pod przewodnictwem USA.
Wicekanclerz Niemiec Lars Klingbeil (47; SPD) oskarżył prezydenta USA o szantaż, a w UE realizowane są dyskusje na temat środków zaradczych, takich jak cła odwetowe oraz ograniczenia importu i eksportu towarów i usług. Premier Danii Mette Frederiksen (48) stwierdziła, iż Dania jest zagrożona przez swojego najbliższego sojusznika.









