Prezydent USA Donald Trump powiedział dzisiaj, iż amerykańskiej delegacji na rozmowy z Iranem nie będzie tym razem przewodził wiceprezydent J.D. Vance, powołując się na względy bezpieczeństwa. Według „New York Post”, z którym rozmawiał Donald Trump, rozmowy mają odbyć się we wtorek.
Jak powiedział Donald Trump w szeregu wywiadów telefonicznych m.in. z ABC, „New York Post” i MS NOW, Vance nie poleci do Islamabadu „ze względów bezpieczeństwa”. Według ABC uznano, iż Secret Service nie może zapewnić wiceprezydentowi bezpieczeństwa z jedynie 24-godzinnym wyprzedzeniem.
– J.D. jest świetny – zapewnił Donald Trump w rozmowie z ABC. Jeszcze chwilę wcześniej w wywiadzie dla tej samej stacji ambasador USA przy ONZ Mike Waltz twierdził, iż Vance poleci do Pakistanu.
Delegację USA tworzyć mają specjalny wysłannik ds. misji pokojowych Steve Witkoff i zięć prezydenta Jared Kushner, którzy uczestniczyli także we wcześniejszych negocjacjach z Iranem, zarówno w Pakistanie, jak i w Genewie przed wojną.
Mimo iż Donald Trump zapowiedział, iż jego wysłannicy będą w Islamabadzie w poniedziałek wieczorem, według „New York Post”, rozmowy mają zacząć się we wtorek.
APW, PAP







