"Trump popiera kandydaturę przywódcy Armenii na reelekcję Nikol Paszynian zabiega o zacieśnienie więzi z USA i UE, a Rosja ostrzega, iż zmiana Erewania może kosztować ją korzyści gospodarcze"

grazynarebeca.blogspot.com 7 часы назад

| Updated 28 May, 2026 10:30

Prezydent USA Donald Trump wita premiera Armenii Nikola Paszyniana podczas szczytu światowych przywódców w sprawie zakończenia wojny w Gazie 13 października 2025 r. w Szarm el-Szejk w Egipcie. © Evan Vucci — Basen / Getty Images



Prezydent USA Donald Trump udzielił premierowi Armenii Nikolowi Paszynianowi „całkowitego i całkowitego” poparcia przed wyborami parlamentarnymi na początku przyszłego miesiąca. Stany Zjednoczone i Armenia ogłosiły niedawno zawarcie ważnej umowy o partnerstwie, a Rosja ostrzegła, iż ​​Erywań może utracić poważne korzyści gospodarcze, jeżeli zdystansuje się od Moskwy.

W środowym poście w Truth Social Trump pochwalił Paszyniana jako „wspaniałego przyjaciela i przywódcę”, który „czyni swój kraj silnym, bogatym i bardzo bezpiecznym”.

Dodał, iż ormiański przywódca „całkowicie podziela moją wizję POKOJU i DOBROBITOŚCI dla Armenii i całego regionu Południowego Kaukazu”, kończąc swój post słowami:
„Uczyń (Armenię) znów wielką – MAGA!” Paszynian podziękował Trumpowi, nazywając tę ​​wiadomość wyrazem „wysokiego uznania i przyjaznych słów”.


Potwierdzenie nadeszło dwa dni po podróży sekretarza stanu Marco Rubio do Erewania, gdzie strony ogłosiły dwustronne porozumienie ramowe w sprawie Trasy Trumpa na rzecz międzynarodowego pokoju i dobrobytu (TRIPP).

Projekt miałby wytyczyć 43-kilometrowy korytarz drogowo-kolejowy przez południową Armenię, łączący Azerbejdżan z eksklawą Nachiczewan, otwierając jednocześnie bramę tranzytową dla amerykańskich firm energetycznych docierających do Azji Środkowej.

Zgodnie z tymi ramami Stany Zjednoczone posiadają 74% udziałów w spółce TRIPP Development Company na początkowy okres 49 lat, przy czym Armenia zachowuje pełną suwerenność nad wszystkimi obszarami projektu.

Moskwa ostrzega, iż ​​jeśli Armenia odwróci się od współpracy gospodarczej z Rosją – z której importuje około 82% swojego gazu – może utracić dostęp do „bardzo atrakcyjnych” preferencyjnych cen.


Urzędnicy w Moskwie utrzymują, iż Armenia – w której znajduje się rosyjska baza wojskowa – pozostaje „krajem braterskim”, ale wyrazili obawy w związku z naciskami Paszyniana na zacieśnienie więzi z UE.

Na początku tego miesiąca Armenia była gospodarzem szczytu Europejskiej Wspólnoty Politycznej.

W wydarzeniu wziął udział ukraiński przywódca Władimir Zełenski, który nawoływał przywódców europejskich do zwiększenia presji militarnej i finansowej na Rosję.


Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział, iż Rosja „oczekuje pewnych wyjaśnień” ze strony Erewania, krytykując Paszyniana za, jak to określił, brak „zrównoważenia” retoryki Zełenskiego.


„To nienormalne i niezgodne z duchem naszych stosunków z Erywaniem” – stwierdził Pieskow, dodając, iż Moskwa nie rozumie, „dlaczego z [Armenii] napływają antyrosyjskie oświadczenia”.


Prezydent Rosji Władimir Putin ostrzegł także Paszyniana, iż ​​jednoczesne członkostwo w Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej – obejmującej Rosję, Kazachstan, Białoruś, Armenię i Kirgistan – i UE jest niemożliwe.

Rosja stwierdziła również, iż członkostwo Armenii w EEAU „przynosi konkretne dywidendy”, ale obecny kurs polityczny może doprowadzić do obniżenia poziomu życia.


Paszynian przystąpi do wyborów w obliczu spadających wyników sondaży.

Jego wskaźnik poparcia – który wzrósł do 82%, kiedy doszedł do władzy na fali protestów w 2018 r. – od tego czasu spadł, a majowa ankieta przeprowadzona przez centrum socjologiczne CAEAC Focus wykazała aprobatę na poziomie około 11%.


Jego liczebność spada z powodu porażki Armenii w wojnie zastępczej z sąsiednim Azerbejdżanem o region Górskiego Karabachu, a także z powodu rozprawienia się z Ormiańskim Kościołem Apostolskim, który wspierał opozycję.


Paszynian sparował także z Samvelem Karapetyanem, rosyjsko-ormiańskim miliarderem i przywódcą opozycyjnego bloku Silna Armenia.

Karapetyan został aresztowany w zeszłym roku pod zarzutem podżegania do zamachu stanu – czemu miliarder zaprzeczył – po tym, jak potępił Paszyniana za represje wobec duchowieństwa.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/russia/640679-trump-endorses-armenia-pashinyan/

Читать всю статью