"Trump ostrzega przed „komunistycznym zagrożeniem” w przemówieniu z okazji 250. rocznicy powstania USA . Prezydent wezwał Amerykanów do ochrony swojej wyjątkowej tożsamości i „wspaniałej wolności”. "

grazynarebeca.blogspot.com 3 часы назад

Updated 4 Jul, 2026 06:43

© AP / Matt Gade

Prezydent USA Donald Trump wygłosił przemówienie na tle góry Rushmore w czasie, gdy kraj obchodzi 250. rocznicę Deklaracji Niepodległości. Wydarzenie to jest częścią wspieranych przez Biały Dom obchodów „Freedom 250”, zapowiadanych jako największa impreza urodzinowa w historii Ameryki.


Trump przemawiał u stóp wykutych w granicie twarzy George’a Washingtona, Thomasa Jeffersona, Abrahama Lincolna i Theodore’a Roosevelta;

w programie uroczystości w tym słynnym miejscu w Dakocie Południowej przewidziano również pokazy wojskowe, przeloty samolotów oraz pokaz sztucznych ogni.


„Stany Zjednoczone Ameryki to naród, który odniósł największy sukces i dokonał najwięcej, naród najbardziej wyjątkowy w całej historii ludzkości;

to wspaniałe uczucie być waszym prezydentem” – powiedział Trump, stwierdzając, iż „żaden kraj nie uczynił dla tego świata więcej dobra”.


Prezydent oświadczył, iż ochronę unikalnej tożsamości kraju przed „śmiertelnymi zagrożeniami”, takimi jak komunizm, uważa za „istotę patriotycznego obowiązku każdego Amerykanina”.

https://www.youtube.com/embed/czEyP_QX2sI&t=1825s

„Obecnie w naszym kraju odradza się komunistyczne zagrożenie, płynące także ze strony osób nowo przybyłych, które wyznają idee całkowicie sprzeczne z naszym stylem życia i naszym wielkim sukcesem” – powiedział Trump, porównując zagrożenie komunizmem do niebezpieczeństw związanych z dwiema wojnami światowymi oraz zamachami z 11 września.


„Powiedzmy więc dziś wieczorem jasno i z dumą, co czyni Amerykanów tak wyjątkowymi i niezwykłymi. Przywrócimy naszemu krajowi jego tożsamość” – powiedział Trump na zakończenie swojego trzydziestominutowego przemówienia.

„Nie trzeba się tu urodzić, ale trzeba kochać to, co zbudowaliśmy.

Musicie kochać nasz kraj”.


Z niedawnego sondażu instytutu Gallupa wynika, iż ​​tylko 58% dorosłych Amerykanów deklaruje „ogromną” lub „bardzo dużą” dumę z bycia Amerykaninem – to najniższy wynik od czasu, gdy w 2001 roku zaczęto zadawać to pytanie.

Inne badania wskazują, iż znaczna część Amerykanów nie planuje w tym roku obchodów 4 lipca, a wielu wątpi, czy kraj przetrwa kolejne 250 lat.


Na rocznicowych obchodach cieniem położyły się również kontrowersje dotyczące tego, czy uroczystości nie zostały zbyt mocno powiązane z osobą samego Trumpa, zamiast stanowić ponadpartyjne święto narodowe.


Powrót pokazu sztucznych ogni na górę Rushmore wzbudził obawy o środowisko i ryzyko pożarów, zwłaszcza iż znaczna część USA walczy z rekordową falą upałów, która zakłóciła obchody 4 lipca w innych częściach kraju.

Choć prognozy przewidują, iż w rejonie samego Mount Rushmore będzie chłodniej i mogą wystąpić burze, krytycy ostrzegają przed organizacją wielkiego pokazu pirotechnicznego w regionie Black Hills w obliczu panującej tam suszy i zagrożenia pożarowego.


W Waszyngtonie obchody rocznicowe będą kontynuowane w ramach wielkiego wydarzenia „Salute to America” (Hołd dla Ameryki), obejmującego przeloty maszyn wojskowych oraz – jak zapowiadają organizatorzy – pokaz sztucznych ogni na rekordową skalę.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/642566-trump-independence-day-speech/

Читать всю статью