Prezydent USA Donald Trump potwierdził w rozmowie z dziennikarką Fox News Jacqui Heinrich, iż prowadzi bezpośrednie rozmowy z Iranem w sprawie jego programu nuklearnego. Jednocześnie zagroził użyciem siły militarnej, jeżeli negocjacje się nie powiodą, wskazując na "wielką flotę" zmierzającą w kierunku Iranu.
Trump przyznał, iż sojusznicy USA z Bliskiego Wschodu są sceptyczni wobec możliwości osiągnięcia porozumienia nuklearnego z Iranem. Prezydent odmówił jednocześnie ujawnienia swojego planu dotyczącego Iranu partnerom z regionu Zatoki Perskiej.
«Ale oni negocjują, więc zobaczymy, co się wydarzy. Wiesz, ostatnim razem, kiedy negocjowali, musieliśmy wyeliminować ich program nuklearny, to nie wyszło. Więc wyeliminowaliśmy to w inny sposób» - powiedział Trump w wywiadzie.
Groźba militarna
Prezydent potwierdził istnienie «wielkiej floty» zmierzającej w kierunku Iranu i zasugerował możliwość jej wykorzystania w przypadku niepowodzenia rozmów. Zagroził również, iż ewentualny atak na Iran byłby gorszy niż ten przeprowadzony w czerwcu ubiegłego roku, kiedy USA zaatakowały irańskie obiekty nuklearne.
«Ale zobacz, plan jest taki, iż (oni) rozmawiają z nami i zobaczymy, czy możemy coś zrobić. W przeciwnym wypadku zobaczymy, co się wydarzy» - wyjaśnił Trump.
Tajemniczy plan
Na pytanie o swój plan działania wobec Iranu Trump odpowiedział kategorycznie. «Nie możemy powiedzieć im planu. Gdybym powiedział im plan, to byłoby prawie tak złe, jakbym powiedział go tobie - a choćby gorsze» - stwierdził, odnosząc się do sojuszników z Zatoki Perskiej.
Dzień wcześniej Trump ostrzegł Iran, iż czas na zawarcie porozumienia się kończy. W piątek powiedział dziennikarzom, iż pozostaje w bezpośrednim kontakcie z irańskim reżimem i wierzy, iż Iran chce osiągnąć porozumienie.
Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).







