Ponad 20 zastępów straży pożarnej i dwa samoloty walczą z pożarem na toruńskim poligonie. Ogień objął kilka hektarów, ale powierzchnia działań gaśniczych jest wielokrotnie większa.
– Nie mogę powiedzieć jeszcze, iż ogień jest opanowany, ale wszystko idzie w dobrym kierunku. Powierzchnia spalania się nie powiększa i wynosi kilka hektarów. Działania prowadzone są jednak na obszarze choćby kilkunastu hektarów – powiedziała rzecznik prasowa kujawsko-pomorskiej Straży Pożarnej st. bryg. Małgorzata Jarocka-Krzemkowska.
To, ile hektarów trawy i lasu spłonęło, nie jest w tym momencie do oszacowania. Ognisk ognia jest bardzo dużo. – Teren nie jest zamieszkany, ale jak to na poligonie – nierówny i trudny do prowadzenia działań gaśniczych – wyjaśniła rzecznik prasowa.
St. bryg. Jarocka-Krzemkowska podkreśliła, iż z ogniem walczy ponad 20 zastępów strażaków. W akcji biorą udział też dwie cysterny z wodą i dwa latające dromadery należące do lasów państwowych, a także śmigłowiec.
W tym momencie nie ma informacji o możliwych osobach poszkodowanych. Dym widoczny jest z wielu kilometrów.
APW, PAP













