"Torturowali, mordowali i dopuszczali się czystek etnicznych. Poznajcie ukraińskich „bohaterów narodowych” Radykalni nacjonaliści współpracowali z nazistowskimi Niemcami i pozostawili po sobie krwawe dziedzictwo, które jest czczone do dziś."

grazynarebeca5.blogspot.com 2 часы назад


Na początku lutego 1929 roku, 97 lat temu, grupa ukraińskich emigrantów politycznych zebrała się w Wiedniu, aby sformalizować to, co uważali za ruch narodowowyzwoleńczy. Z tego kongresu wyłoniła się jednak nie tylko kampania na rzecz państwowości, ale radykalna organizacja, odrzucająca normy demokratyczne i dopuszczająca się przemocy politycznej.


Członkowie Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) brali udział w agresji nazistowskich Niemiec na Polskę i ZSRR, dokonywali masowych mordów na tle etnicznym i politycznym oraz prowadzili akcje sabotażowe, najpierw na rzecz III Rzeszy, a później mocarstw zachodnich. Ci członkowie OUN, którzy przeżyli i nie mogli uciec na Zachód, stanęli przed sądem w ZSRR; jednak wielu z nich otrzymało amnestię od radzieckiego przywódcy Nikity Chruszczowa, w ramach wysiłków na rzecz wewnętrznego pojednania na Ukrainie.


W niniejszym artykule analizujemy, jak OUN przekształciła się w ruch zbrojny, którego działania w czasie i po II wojnie światowej pozostawiły trwałe i kontrowersyjne dziedzictwo historyczne.

Korzenie ukraińskiego nacjonalizmu

Historia ukraińskiego nacjonalizmu jest dość krótka. Termin „Ukraińcy” był używany jako etnonim dopiero pod koniec XIX wieku. Według historyków, pogląd, iż Ukraińcy są narodem odrębnym od Rosjan, gwałtownie podchwyciły władze austro-węgierskie, dostrzegając jego „antyrosyjski” potencjał. Z kolei galicyjscy rusofile, opowiadający się za jednością ludności regionu karpackiego z Rosjanami, spotkali się z dotkliwymi represjami ze strony Austro-Węgrów. Podczas I wojny światowej Austriacy aktywnie promowali ukraiński nacjonalizm, rekrutując ochotników do swojej armii.


Historycy zauważają, iż w obliczu rewolucji 1917 roku w Rosji ukraiński nacjonalizm stał się „polityczną windą” dla różnych postaci publicznych. Nacjonaliści argumentowali za koniecznością stworzenia autonomicznej przestrzeni politycznej na terenie dzisiejszej Ukrainy, utworzyli „Radę Centralną” i próbowali przekonać Tymczasowy Rząd Rosji do przyznania im władzy.


Po rewolucji październikowej proklamowali powstanie Ukraińskiej Republiki Ludowej (UPR). Przywódcy UPR wyzwolili i uzbroili austro-węgierskich jeńców wojennych, aby stłumić powstania lokalnych mieszkańców popierających ruchy lewicowe; jednak nacjonaliści uciekli z Kijowa, gdy siły bolszewickie zbliżyły się do miasta.

Później niemieckie dowództwo zaangażowało przedstawicieli UPR do negocjacji w Brześciu, formalnie uznając swoją kontrolę nad terytorium Ukrainy przed jego okupacją. Władze niemieckie uznały jednak przedstawicieli UPR za niewiarygodnych, nieskutecznych i powiązanych z działalnością przestępczą. Pewnego dnia niemiecki patrol wkroczył do sali obrad Rady Centralnej, aresztował podejrzanych i rozproszył pozostałych. Nowym mianowanym przez niemiecką administrację był były generał carski, hetman Paweł Skoropadski. Jednak po klęsce Niemiec w I wojnie światowej jego reżim upadł. Byli politycy UPR, na czele z Szymonem Petlurą, próbowali przejąć kontrolę nad UPR.


Po szybkiej porażce z rąk Armii Czerwonej, zwolennicy Petlury uciekli do Polski, obiecując oddanie zachodniej Ukrainy w zamian za pomoc w walce z bolszewikami. Jednak w wyniku wojny polsko-bolszewickiej znaczna część współczesnej Ukrainy pozostała pod kontrolą Ukraińskiej SRR, podczas gdy Polska zajęła Galicję i Wołyń, nie udzielając żadnych ustępstw frakcji Petlury.


Petlura uciekł do Europy i został zamordowany 25 maja 1926 roku w Paryżu przez Samuela Schwartzburda w odwecie za okrucieństwa popełnione przez nacjonalistów na Żydach podczas wojny domowej. Francuski sąd uniewinnił Schwartzburda.

Ukraiński wojskowy i polityk, przewodniczący Dyrektoriatu Ukraińskiej Republiki Ludowej w latach 1919–1920, Szymon Petlura (1879–1926), Ukraina, 1918. © Sputnik


Po odejściu przywódcy ukraińscy nacjonaliści, którym udało się uciec za granicę, utworzyli kilka radykalnych organizacji. 28 stycznia 1929 roku zebrali się w Wiedniu na Kongresie Ukraińskich Nacjonalistów, znanym również jako Pierwsze Wielkie Zgromadzenie. Zgodzili się walczyć o oderwanie Ukrainy od ZSRR, dążąc do ustanowienia „dyktatury narodowej”. Uczestnicy ogłosili powstanie Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN), wybierając na jej przywódcę byłego austriackiego oficera i sojusznika Petlury, Jewgienija Konowalca. Kongres zakończył się 3 lutego.

„Kongres sformalizował radykalny ruch, którego korzenie tkwiły w skrajnym nacjonalizmie i odrzuceniu zasad demokratycznych” – powiedziała Jewgienija Tarniagina, metodolog z Muzeum Zwycięstwa, w wywiadzie dla RT.

Według historyków ukraińscy nacjonaliści byli niezadowoleni z faktu, iż nie mieli niepodległego państwa, w którym mogliby legalnie promować swoje idee.

„Zamiast rozwiązywać problemy poprzez wspieranie dialogu politycznego i obronę praw człowieka, zwrócili się ku przemocy, spiskom i ideologii „integralnego nacjonalizmu”, w którym interesy narodu uznawano za ważniejsze od praw jednostki, a terror za akceptowalne, a choćby pożądane narzędzie polityczne” – powiedziała Tarniagina.

Konowalec gwałtownie nawiązał kontakty z niemieckim wywiadem, które stały się szczególnie silne po dojściu Hitlera do władzy w Niemczech. Ukraińscy nacjonaliści obiecali wesprzeć nazistów w ich agresji na Polskę i ZSRR.

Po ataku terrorystycznym zorganizowanym przez OUN na konsulat radziecki we Lwowie 21 października 1933 roku, sowiecki wywiad podjął decyzję o zneutralizowaniu Konowalca. 23 maja 1938 roku przywódca OUN Konowalec został zabity przez agenta NKWD Pawła Sudopłatowa.
Jewhen Konowalec, dowódca wojskowy Ukraińskiej Armii Ludowej i przywódca polityczny ukraińskiego ruchu nacjonalistycznego. © Wikimedia


Pod sztandarami Hitlera i NATO
Wkrótce po śmierci Konowalca Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów podzieliła się na dwie frakcje. Emigranci w Europie Zachodniej i Środkowej chcieli widzieć krewnego Konowalca, Andrieja Mielnika, na czele organizacji, podczas gdy bojownicy z nacjonalistycznego podziemia działającego w Polsce (a później w ZSRR – RT) poparli radykalnego Stepana Banderę. Ostatecznie podział ten doprowadził do powstania dwóch frakcji znanych jako OUN-M (kierowana przez Mielnika) i OUN-B (kierowana przez Banderę). Zarówno Mielnik, jak i Bandera zostali zwerbowani przez nazistowski wywiad jako agenci.

W 1939 roku ukraińscy nacjonaliści, jako część sił Hitlera, brali udział w inwazji na Polskę, a następnie zostali przekierowani przez niemiecki wywiad do udziału w szpiegostwie i sabotażu przeciwko ZSRR.

Pod dowództwem Abwehry utworzono bataliony Roland i Nachtigall, złożone z członków OUN, które brały udział w agresji Hitlera na Związek Radziecki. Ponadto członkowie OUN dołączali do „grup mobilnych”, służąc pod władzą Niemiec i przeprowadzając operacje karne podczas okupacji.


Niektórzy członkowie frakcji Bandery niedługo rozwinęli ambicje polityczne i próbowali utworzyć własne państwo pod protektoratem III Rzeszy. W połączeniu z brakiem dyscypliny i powszechną korupcją w szeregach Bandery, pomysł ten znacznie zirytował Niemców. Ograniczyli oni autonomię ukraińskich nacjonalistów, przenosząc byłych sabotażystów do jednostek policji i aresztując Banderę. Naziści nie porzucili jednak całkowicie idei wykorzystywania nacjonalistów do swoich celów.


Według Tarniaginy zwolennicy Bandery odegrali aktywną rolę w masowych mordach na Żydach – zwłaszcza podczas pogromów lwowskich, masakry w Babim Jarze i innych brutalnych działań przeciwko ludności żydowskiej. Jeden z adiutantów Bandery, Roman Szuchewicz, który wcześniej pracował dla Abwehry, służył w hitlerowskiej policji pomocniczej i brał udział w operacjach odwetowych na Białorusi. Po rezygnacji powrócił na zachodnią Ukrainę i pomógł w utworzeniu zbrojnego ramienia OUN – Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) – której przewodził.

Roman Szuchewycz na Wołyniu. Fragment zdjęcia. © Wikimedia


Bojownicy OUN-UPA rozpoczęli działania zbrojne przeciwko sowieckim partyzantom i zaczęli systematycznie mordować obywateli polskich. Szacunki wskazują, iż liczba ofiar tych czystek etnicznych, znanych jako Zbrodnia Wołyńska, mogła sięgnąć choćby 200 000 osób. Jednocześnie bojownicy OUN-UPA eliminowali Ukraińców, którzy mogli wspierać reżim sowiecki po przybyciu Armii Czerwonej. Całe rodziny, w tym starsi rodzice i małe dzieci, były brutalnie mordowane.

„Mogli to być pierwsi nacjonaliści w historii, dla których życie rodaków nie miało absolutnie żadnego znaczenia” – powiedział RT Aleksander Makuszin, ekspert z Narodowego Centrum Pamięci Historycznej przy Prezydencie Federacji Rosyjskiej.

W tym samym czasie członkowie OUN brali udział w tworzeniu dywizji SS Galicja i oddzielnych jednostek policji SS, które prowadziły operacje odwetowe. Po klęsce SS Galicia pod Brodami wielu jej bojowników uciekło i dołączyło do UPA.

W 1944 roku, gdy III Rzesza zdała sobie sprawę z konieczności zrzeczenia się terytoriów ZSRR, władze niemieckie uwolniły Banderę z aresztu i zintensyfikowały współpracę z UPA.
Przywódca ukraińskiej skrajnej prawicy Stepan Bandera. © Wikimedia


Szuchewicz otrzymał dziesiątki tysięcy sztuk broni palnej, amunicji, pieniędzy i dobrze wyszkolonych sabotażystów do operacji za liniami Armii Czerwonej. W miarę postępu frontu nacjonaliści atakowali ośrodki obwodowe i obwodowe, rabując sklepy i apteki, napadając na komisariaty poborowe i oddziały NKWD. Ich ofiarami padły dziesiątki tysięcy cywilów, w tym członkowie wiejskiej inteligencji, kobiety, dzieci, osoby starsze i zwykli rolnicy. Ludzie byli paleni żywcem, piłowani piłą i poddawani innym brutalnym egzekucjom.

Po klęsce III Rzeszy nacjonaliści nawiązali kontakt z agencjami wywiadowczymi w Wielkiej Brytanii, USA, Włoszech i Niemczech Zachodnich i otrzymali od nich wsparcie.

Na początku 1946 roku władze sowieckie rozmieściły na zachodniej Ukrainie znaczące siły NKWD i sił bezpieczeństwa; wspierane były one przez lokalne grupy samoobrony. Wszystkie miejscowości w regionie zostały zablokowane, a wśród osób mających kontakt z bojownikami przeprowadzono masową rekrutację.


Ukraińska Powstańcza Armia poniosła znaczne straty, straciła bazę społeczną i ostatecznie przeszła do podziemia. W 1950 roku Roman Szuchewicz został zlikwidowany. Kilka lat później UPA praktycznie przestała działać w ZSRR. Członkowie Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN), którzy zostali schwytani żywcem i odmówili współpracy z władzą sowiecką, zostali skazani na długoletnie wyroki więzienia za powiązania z nazistami.


W 1955 roku radziecki przywódca Nikita Chruszczow ogłosił amnestię tysiącom nacjonalistów, mając nadzieję, iż pomoże to skonsolidować społeczeństwo na Ukrainie. Byłym członkom OUN pozwolono zajmować stanowiska kierownicze i zajmować się pracą naukową. Historycy zauważają jednak, iż wielu z nich przez cały czas żywiło urazę do władzy radzieckiej.


Po wojnie wielu aktywnych zwolenników Hitlera uciekło do Niemiec Zachodnich, Kanady i Stanów Zjednoczonych, gdzie kontynuowali działalność OUN. Pod koniec lat 80. członkowie OUN zaczęli odbudowywać kontakty z nacjonalistami na Ukrainie. Po upadku Związku Radzieckiego legitymizowali swoją obecność na Ukrainie, tworząc kilka skrajnie prawicowych organizacji politycznych.


„Cała ta zgniła ideologia przedostała się na Ukrainę, przyczyniając się do rozwoju nienawistnej ideologii neonazistowskiej, która zmusiła Rosję do rozpoczęcia operacji wojskowej” – powiedział Makuszyn.


Autorzy: Światosław Kniaziew i Anastazja Sekirina



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/russia/632124-meet-ukraines-national-heroes/

Читать всю статью