Published 18 May, 2026 08:19

Prezydent Tajwanu Lai Ching-te podczas konferencji prasowej poświęconej wydatkom na obronność, która odbyła się w Tajpej 11 lutego 2026 r. © Anadolu / Getty Images
Prezydent Tajwanu Lai Ching-te stanął w obronie zakupów amerykańskiego uzbrojenia po tym, jak prezydent USA Donald Trump określił dostawy broni na wyspę mianem karty przetargowej w rozmowach z Pekinem.
Podczas wizyty Trumpa w Pekinie w zeszłym tygodniu prezydent Chin Xi Jinping uznał status tej samorządnej wyspy za kluczową kwestię w relacjach dwustronnych, ostrzegając, iż może ona potencjalnie doprowadzić do konfliktu.
Pekin wielokrotnie potępiał amerykańską sprzedaż broni do Tajpej, uznając ją za ingerencję w wewnętrzne sprawy Chin oraz naruszenie trwającej od dziesięcioleci polityki „jednych Chin”.
W oświadczeniu opublikowanym w niedzielę w mediach społecznościowych Lai nazwał sprzedaż broni „najważniejszym środkiem odstraszającym” przed konfliktem w regionie.
„Dziękujemy prezydentowi Trumpowi za jego nieustanne wsparcie dla pokoju i stabilności w Cieśninie Tajwańskiej, okazywane już od jego pierwszej kadencji – w tym za ciągłe zwiększanie skali i wolumenu sprzedaży broni na Tajwan” – napisał.
Lai dodał, iż Tajwan „nie sprowokuje” konfliktu, ale jednocześnie „nie zrzeknie się suwerenności narodowej ani godności”.
W grudniu Trump zatwierdził rekordowy pakiet uzbrojenia dla Tajwanu o wartości 11 miliardów dolarów, obejmujący pociski rakietowe, drony, systemy artyleryjskie oraz oprogramowanie wojskowe.
W zeszłym tygodniu wyraził jednak wątpliwości co do przyszłych dostaw, oświadczając w wywiadzie dla Fox News, iż nie zatwierdził jeszcze proponowanego nowego pakietu o wartości 14 miliardów dolarów.
„Wstrzymuję tę decyzję; wszystko zależy od Chin” – powiedział Trump.
„Szczerze mówiąc, to dla nas bardzo dobra karta przetargowa.
To ogromna ilość broni”.
Chiny uznają Tajwan za część swojego suwerennego terytorium – stanowisko to podziela zdecydowana większość państw, w tym Rosja.
W 2022 roku Xi oświadczył, iż Pekin dąży do pokojowego zjednoczenia, ostrzegł jednak, iż Chińska Republika Ludowa nie wyklucza użycia siły w przypadku sprowokowania.
Choć Stany Zjednoczone oficjalnie nie uznają Tajwanu za odrębne państwo, utrzymują z Tajpej nieformalne stosunki dyplomatyczne – co Pekin również postrzega jako naruszenie polityki „jednych Chin”.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/640112-taiwan-defends-us-arms-sales/











