Tajemniczy wypadek pracownika MSZ w Słowenii. Resort dementuje doniesienia

polsatnews.pl 5 часы назад

Pracownik polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych uległ poważnemu wypadkowi w Lublanie. Rzecznik resortu Maciej Wewiór zdementował część pojawiających się w mediach informacji dotyczących okoliczności zdarzenia.

gov.pl/Zdj. ilustracyjne
Ambasada Polski w Słowenii, Lublana.

Do wypadku doszło podczas prywatnego pobytu pracownika MSZ w stolicy Słowenii. Jak przekazał rzecznik resortu Maciej Wewiór, mężczyzna zatrzymał się na weekend w mieszkaniu należącym do pracownika polskiej ambasady.

Poszkodowany trafił do szpitala. MSZ pozostaje w kontakcie zarówno z placówką dyplomatyczną, jak i lecznicą, w której przebywa mężczyzna. Rzecznik zaapelował również o uszanowanie prywatności jego najbliższych.

Wypadek pracownika MSZ w Lublanie. Resort dementuje doniesienia

Wewiór odniósł się również do informacji pojawiających się wcześniej w mediach. Zaprzeczył, jakoby pracownik resortu miał wypaść z okna.

Rzecznik zaznaczył także, iż poszkodowany nie jest szefem Biura Bezpieczeństwa Dyplomatycznego MSZ, ale pracownikiem jednego z jego wydziałów. Nie miał też przewozić ani posiadać przy sobie żadnych tajnych dokumentów.

Nasz kolega z @MSZ_RP uległ w Lublanie poważnemu wypadkowi. W tej chwili najważniejsze jest jego zdrowie i spokój jego najbliższych. ❤️‍🩹 Proszę o uszanowanie ich prywatności. Nie dokładajmy rodzinie stresu wymyślaniem sensacyjnych historii i powielaniem fejków.
Dla uporządkowania…

— Rzecznik MSZ - Maciej Wewiór (@RzecznikMSZ) September 21, 2026

Wcześniej portal Zero informował, iż mężczyzna miał wypaść z okna pomieszczenia przy polskiej ambasadzie i w ciężkim stanie zostać przewieziony do szpitala. MSZ zakwestionowało jednak tę wersję wydarzeń.

Zdarzenie przy polskiej ambasadzie. Policja dostała zgłoszenie w nocy

Według słoweńskiego portalu N1Info do zdarzenia doszło w niedzielę 13 września, a zgłoszenie dotyczące wypadku Polaka wpłynęło około godz. 3 w nocy.

Słoweńscy policjanci nie mogli wejść na teren objęty zasadami dotyczącymi funkcjonowania placówki dyplomatycznej, by przeprowadzić tam czynności.

ZOBACZ: "Złamanie zasady". Reakcja Polski na ruch Izraela

Jak informowały również polskie media, pracownik MSZ miał w chwili zdarzenia przebywać na urlopie. Rzecznik resortu potwierdził, iż był to jego prywatny czas.

Biuro Bezpieczeństwa Dyplomatycznego odpowiada m.in. za koordynowanie ochrony Ministerstwa Spraw Zagranicznych i polskich placówek za granicą, kontrolę przestrzegania zasad bezpieczeństwa oraz wyjaśnianie ewentualnych naruszeń.

WIDEO: "Przekaz pisany cyrylicą". Gozdyra reaguje na słowa członkini Konfederacji
Читать всю статью