Tajemnica Poliszynszyla?

niepoprawni.pl 22 часы назад

Ostatnio wybuchło co wybuchło.

Odgłosy oburzenia, sensacja mająca mieć łeb skręcony przy samej nomen omen" De"..

I... coś o czym wszyscy wiedzieli, wiedzą oraz Będą Wiedzieć.

Prawdziwy powód bardzo wielu błyskotliwych karier miernot jakich świat nie wi, wróć. Jeszcze nieraz ujrzy.

Ich miejscem pracy po godzinach były, są, będą biurka szefów, dywany zacisznych gabinetów, miejsca" szkoleń po godzinach". I co? I nic.

Tak było na pewno w PRL, nie tak dawno za czasów zdychającego staro- nowego Układu, wciąż na znów nomen omen, czterech łapach. Samorządy, Biura, Sądy, Policja, Prokuratury, gabinety Wójtów. Wszyscy o tym Wiedzieli, Wiedzą. i wiedzieć będą.

Jak jest dziś? Czy trzeba konkretyzować?

A my się dziwimy na pokaz iż tyle bezgranicznie durnych Posłanek( Ładne słowo.) .Osób Ministerialnych z macicom. Ładnych młodych ambitnych młodzieńców, czasem trochę mniej młodych.

Ale wciąż przy głównym nurcie Koryta.

Skąd nieformalna akceptacja dzikich bib po godzinach? Z równie dzikimi tańcami w odzieży i bez odzieży wszelakiej.

Czy nowy Układ byłby tak diametralnie różny? Wątpię. Niestety, Każda, Tak, Każda Waadza demoralizuje.

Dlatego ogólnokrajowe wyrazy oburzenia odbieram raczej jako maskę dla ogólnokroajowego zakłamania.

Recepta?

Wszyscy Won!!!!

I to nie raz na zawsze.

Niestety, co jakiś czas.

Nie w ramach czystek, przetasowań. Nieuchronna kadencyjność.

Do innych, najlepiej mniej eksponowanych miejsc. choćby i prac fizycznych.

A niby humorystycznym obrazem obojętności i słabo ukrywanej zgody na istniejący stan rzeczy, jest niestety do dziś aktualna piijesniczka:

Cóż, w tym wypadku najmniej Autor tekstu Jan Wołek do dziś ma rację.

Zwróćmy też uwagę na tytuł całego albumu Mamame Marili.

"Gejsza nocy".

I vsijo jarka.

Ad, kategorii.

Prawidłowość niestety ogólnoświatowa.

Читать всю статью