Tadej Pogačar wygrał szósty etap Vuelty. Enric Mas postraszył lidera

dzienniknarodowy.pl 3 часы назад
Zdjęcie: Tadej Pogačar wygrał szósty etap Vuelty. Enric Mas postraszył lidera


Tadej Pogačar wygrał w czwartek 27 sierpnia szósty etap Vuelta a España 2026 z Alcossebre do Castelló, liczący 177,5 km. Słoweniec pokonał w finiszu Enrica Masa, odniósł trzecie zwycięstwo etapowe w tej edycji i po sześciu dniach prowadził w klasyfikacji generalnej z przewagą 3 minut i 34 sekund nad Hiszpanem.

Atak Pogačara na Puerto El Bartolo

Szósty etap prowadził przez pagórkowaty teren prowincji Castellón. Ucieczka dnia wypracowała najwyżej 2 minuty i 40 sekund przewagi, ale UAE Team Emirates-XRG pilnował tempa peletonu. Rozstrzygnięcie przyniósł Puerto El Bartolo, podjazd pierwszej kategorii z odcinkiem szutrowym.

Pogačar zaatakował cztery kilometry przed szczytem, około 24 kilometry od mety. Najpierw dopadł ostatniego kolarza z ucieczki, Ramsesa Debruyne'a, a potem ruszył samotnie. Oficjalna relacja organizatorów Vuelta a España pokazuje jednak, iż lider nie zdołał zamknąć rywalizacji jednym przyspieszeniem.

Enric Mas odrobił stratę

Enric Mas ruszył za Słoweńcem i dogonił go tuż przed szczytem. Był jedynym z kandydatów do podium, który odpowiedział na atak lidera. To właśnie Hiszpan nadał etapowi prawdziwe napięcie i przypomniał, iż choćby wyraźna przewaga w klasyfikacji nie zwalnia faworyta z walki na każdym podjeździe.

Na technicznym zjeździe Pogačar na moment wypadł z adekwatnego toru jazdy, ale gwałtownie wrócił do Masa. Obaj współpracowali przez końcowe kilometry przy przeciwnym wietrze. W Castelló Słoweniec wykorzystał większą szybkość i wygrał finisz z dwójki. Grupa z Debruyne'em, Richardem Carapazem, Haroldem Tejadą, Felixem Gallem i Primožem Rogličem straciła 46 sekund.

Po etapie Pogačar przyznał w oficjalnej wypowiedzi dla organizatorów, iż pojawienie się Masa na szczycie mocno go zaskoczyło. Lider wiedział jednak, iż w sprincie ma przewagę. Mas awansował na drugą pozycję w klasyfikacji generalnej i stał się najbliższym rywalem czerwonej koszulki.

Trzecia wygrana w sześciu etapach

Pogačar zwyciężył po raz trzeci w pierwszych sześciu dniach Vuelty 2026. Wcześniej wygrał otwierającą wyścig jazdę indywidualną na czas w Monako oraz górski etap w Andorze. Takiego początku, z trzema triumfami etapowymi w sześciu dniach, Vuelta nie widziała od osiągnięcia Óscara Freirego w 2007 roku.

Było to szóste etapowe zwycięstwo Pogačara w historii hiszpańskiego touru. Trzy poprzednie odniósł w 2019 roku, gdy jako 20-latek zajął trzecie miejsce w klasyfikacji końcowej. Tegoroczny powrót zaczął od natychmiastowego przejęcia czerwonej koszulki, o czym pisaliśmy po inauguracji Vuelty 2026.

Mas przywrócił sportową niepewność

Przewaga 3 minut i 34 sekund po sześciu etapach stawiała Pogačara w bardzo mocnym położeniu, ale próba Masa miała znaczenie większe niż drugie miejsce na mecie. Hiszpan pokazał, iż lidera da się dogonić w bezpośrednim starciu na podjeździe. Kolejne górskie odcinki dostały dzięki temu wyraźny punkt odniesienia.

Dla kibiców, także w Polsce, to najlepsza wiadomość z Castelló. Wielki wyścig żyje wtedy, gdy renoma faworyta nie zastępuje walki. Pogačar zachował pełną kontrolę nad klasyfikacją, ale Mas zmusił go do wysiłku i odebrał rywalom wygodną wymówkę. W sporcie pozycję lidera trzeba potwierdzać na szosie.

Źródło: La Vuelta, RTÉ Sport

Читать всю статью