A przynajmniej nie w Polsce. Przez ostatnie miesiące w branży e-commerce coraz częściej pojawiały się informacje o tzw. „szybkich zwrotach”, które miały wejść w życie 19 czerwca 2026 roku. Wielu przedsiębiorców zaczęło zastanawiać się, czy ich sklepy internetowe będą musiały wdrożyć specjalne przyciski umożliwiające odstąpienie od umowy online i jak wpłynie to na proces obsługi zwrotó
w.Dziś wiadomo już jedno – Polska nie zdąży z wdrożeniem tych przepisów w terminie wskazanym przez Unię Europejską.Co więcej, sytuacja jest znacznie bardziej skomplikowana niż mogłoby się wydawać. Problem nie polega bowiem na niewielkim opóźnieniu prac legislacyjnych. W rzeczywistości nie istnieje w tej chwili choćby projekt ustawy, który miałby wdrożyć przepisy dotyczące tzw. szybkich zwrotów do polskiego porządku prawnego. Co więc należy robić?