"Szwajcaria: rdzeń Nowego Porządku Świata "

grazynarebeca5.blogspot.com 2 часы назад


Blog spiskowy Iluminatów

Szwajcaria cieszy się opinią uczciwych, pracowitych rzemieślników i bankierów, którzy oferują wysokiej jakości produkty, takie jak zegarki, czekolada i usługi bankowe.

Szczególnie znane było Swiss Bank Account, które oferowało szczyt prywatności, rzetelności i dyskretności... aż do niedawna, gdy Szwajcaria uznała za stosowne wydać informacje o posiadaniu swoich klientów instytucjom takim jak FBI, IRS i Interpol.

Zauważ, iż ostatni akapit był w czasie przeszłym.

Prawda jest taka, iż Szwajcaria znacznie otworzyła się na Nowy Porządek Świata, a jej usługi bankowe stały się znacznie bardziej przejrzyste dla rządu światowego.

Jestem pewien, iż zawieszenie prywatności konta mocno dotknęło Szwajcarię, ale ona najwyraźniej się tym nie przejmuje... bo Szwajcaria teraz dostaje duże pieniądze z samego Nowego Porządku Świata.

Na przykład jej historyczna prywatność dotycząca transakcji pieniężnych istnieje w tej chwili tylko dla dużych instytucji krajowych i międzynarodowych, takich jak rządy narodowe, Organizacja Narodów Zjednoczonych i Unia Europejska.

Nie iż te instytucje są mniej skorumpowane niż prywatni właściciele (w rzeczywistości są tak samo skorumpowane jak każda mafia), ale proszę zrozumieć, iż Szwajcaria teraz współpracuje z Nowym Globalnym Porządkiem... i otrzymywanie w zamian mnóstwa pieniędzy i wpływów.

Co mała, stara Szwajcaria otrzymała w zamian?

No, dużo, ale do tego zaraz wrócimy.

Na razie przyjrzyjmy się bliżej Szwajcarii.

Dla osób z zewnątrz Szwajcaria to czarująca kraina krów mlecznych, malowniczych gór, wykwintnej czekolady i Heidi.

Dla osób, które były w Szwajcarii, jest to zupełnie inna sprawa.

Na początek, Szwajcaria to kraina zakopana po szyję w tajnych stowarzyszeniach i okultyzmie.

Nie trzeba dodawać, iż wolnomularze tam są, ale niesamowite jest to, iż jest ZNACZNIE więcej tajnych stowarzyszeń, niż początkowo sądzono.

Większość z nich to średniowieczne gildie.

Możesz pamiętać te grupy z czasów średniowiecza.

Były to pierwsze związki zawodowe (do których należał Freemansonry).

Gildie zawsze są źródłem fascynacji dla badaczy historii średniowiecza.

Jednak często podstawa cechowania ginie w tłumaczeniu.

W rzeczywistości gildie były niczym więcej jak grupami przypominającymi mafię, które monopolizowały rzemiosło i utrzymywały go jako wyłączną praktykę swoich członków.

Każdy obcy, który próbował uprawiać zawód monopolizowany przez Gildię, był albo grożony, ofiarowany, bity lub zamordowany... Albo wszystkie cztery naraz!

Gildie wykorzystywały także swoją wymuszoną siłę ekonomiczną, by wywierać presję na władców, odmawiając im kluczowych usług w czasach kryzysu – na przykład król próbujący zbudować zamek mógł nie być w stanie zdobyć bloków kamiennych potrzebnych do jego budowy.

Jak dotąd nic się nie różni od lokalnych zbirów AFL-CIO.

Innymi słowy, cechy były częścią mechanizmu kontroli iluminatów w średniowieczu.

Podobny wpływ na społeczeństwo widać dziś w gildiach filmowych w Hollywood, gdzie nie można pisać, ani grać, ani filmować, ani pracować w przemyśle filmowym, jeżeli nie jest się członkiem gildii filmowej.

Kamieniarze zyskali szczególną władzę dzięki monopolowi (egzekwowanemu groźbami i morderstwam), będąc jedyną grupą zdolną do projektowania, budowy i budowy twierdz oraz zamków.

To było prawdziwe źródło ich mocy... aż do momentu, gdy stali się dzisiejszymi wolnomularzami.

Zgadza się, wolnomularze byli gildią.

Szwajcaria była w średniowieczu praktycznie zwyczajnym terenem, który wzbogacił się, kontrolując górskie szlaki handlowe, pokonując austriackiego księcia i wynajmując swoich ludzi jako najemników.

Porażka Austriaków stworzyła mit o niezwyciężonej Szwajcarii podczas obrony kraju...

… sam papież wyznaczył Gwardię Szwajcarską na swoich osobistych ochroniarzy na początku XVI wieku.

Ale wojskowa reputacja Szwajcarii nie przyniosła efektu, gdy Napoleon po prostu wszedł i przejął kontrolę.

Jednak choćby dziś mit o niezwyciężoności Szwajcarzy w obronie kraju przetrwał, dodając, iż Hitler był "zbyt przestraszony", by najechać Szwajcarię podczas II wojny światowej.

(Prawda była taka, iż Szwajcaria stała się finansowym centrum, z którego prowadzono wojnę)

Nawet dziś istnieje mit, iż Szwajcaria jest "uzbrojona po zęby" i iż nikt nie odważa się najeżdżać, bo każdy mężczyzna ma w szafie hełm, ekwipunek, mundur i karabin, gotowy do walki z wrogiem w jednej chwili.

Tylko częściowo prawda.

Mój wujek był Szwajcarem i trzymał hełm, ekwipunek i mundur w szafie, ale nie wolno mu było trzymać bardzo ważnej części żadnego zestawu bojowego – iglicy... co sprawia, iż szwajcarska ludność jest mniej więcej tak nieuzbrojona jak reszta Europejczyków w czasach pokoju i podlega równie surowej kontroli broni.

Niezależnie od tego, to podczas masońskiej rewolucji jakobińskiej francuskiej okupacji Szwajcarii wolnomularstwo ZAKORZENIŁO się w Szwajcarii wraz z agentami Rothschildów i przygotowało ją na nowy wzrost sławy i prestiżu.

W latach 40. XIX wieku szwajcarskie banki koordynowały finansowanie rewolucji 1848 roku.

W 1900 roku Szwajcaria gościła Władimira Lenina, jednocześnie koordynując międzynarodowe finanse rewolucji rosyjskiej.

W 1914 roku Szwajcaria była bazą finansową, z której finansowano I wojnę światową.

W 1917 roku Szwajcaria wysłała Lenina zapieczętowanym pociągiem do wojny z Rosją, by rozpocząć rewolucję rosyjską (która obaliła i zamordowała cara)... i wprowadził komunizm.

W 1920 roku w Genewie w Szwajcarii powstała Liga Narodów jako prototyp pierwszego rządu światowego.

W 1930 roku w Bazylei w Szwajcarii powołano Bank Rozliczeń Międzynarodowych (BIS) jako Bank Centralny Banków Centralnych – zasadniczo centrum koordynacyjne zarządzające wszystkimi bankami centralnymi na całym świecie, co ustanowiło Szwajcarię jako de facto centrum finansowe wszystkich wojen.

W czasie II wojny Szwajcaria ponownie była finansowym rdzeniem, z którego sfinansowano kolejną wojnę światową.

Myślisz, iż rządy nie potrzebują banków centralnych do prowadzenia wojen?

No cóż... to dlaczego Francja i Anglia ogłosiły się "niewypłacalnymi" i "bankrutami" w latach 30. XX wieku po tym, jak stały się NIEZDOLNE do spłaty długu wojennego z I wojny światowej.

Słuchaj, OBIE wojny światowe i rewolucja rosyjska były finansowane ze Szwajcarii.

Światowy bank centralny, który ZARZĄDZA bankami centralnymi świata (Bank Rozrachunków Międzynarodowych, BIS), znajduje się w Bernie w Szwajcarii.

W 1954 roku wojna koreańska zakończyła się podpisaniem porozumień genewskich... w Genewie, Szwajcaria.

Szwajcaria utrzymuje bliskie relacje z komunistami, finansując rewolucję rosyjską, ułatwiając handel między Związkiem Radzieckim, komunistycznymi Chinami a Wolnym Światem oraz pełniąc rolę kanału dla niezliczonych rewolucji komunistycznych na całym świecie.

Chcesz więcej dowodów?

Jaki lepszy wskaźnik niż Szwajcaria, która była GOSPODARZEM Władimira Lenina aż do rewolucji rosyjskiej lub...

… Szwajcarski dyktator komunistyczny Kim Dzong Un w Szwajcarii uczył się aż do studiów (bez żartów)

Ale powiedz Heidi, żeby przyniosła więcej gorącej czekolady, zaraz zrobi się naprawdę ciekawie!

Szwajcaria, oprócz swojej ogromnej reprezentacji finansowej, pełni funkcję nie tylko siedziby potężnych szwajcarskich firm, ale także wszystkich zagranicznych korporacji działających w Europie.

Samo miasto Genewa jest siedzibą wirtualnej osoby z korporacyjną i światową władzą.

Widząc całą międzynarodową potęgę korporacyjną tylko w Genewie, mogę zapewnić, iż miasto Genewa będzie przyszłą stolicą Nowego Porządku Świata.

Chcesz listę wszystkich rodzimych i zagranicznych firm, organizacji pozarządowych (NGO) oraz organizacji międzynarodowych z siedzibą w Genewie?

Oto ona:

Europejska siedziba oddziałów zagranicznych firm z siedzibą w Genewie:

Bacardi
BNP
Cargill
Caterpillar
Dell
Dupont
Eli Lilly
Energizer
Facebook
Hewlett Packard
HSBC
IBM
Iomega
JP Morgan Chase
Lexmark
Lockheed Martin
L'Oreal
Microsoft
Oracle
Pepsico
Pringles
Proctor and Gamble
Ralph Lauren
Rolex
Scots
Nielson Company

Europejska siedziba oddziałów organizacji międzynarodowych z siedzibą w Genewie:

Międzynarodowa Rada Lotnisk
Opieka Międzynarodowa
Konferencja Kościołów Europejskich Europejska Unia

Nadawcza Międzynarodowe Towarzystwo AIDS Międzynarodowe Towarzystwo
AIDS Międzynarodowy
Krzyż ONZ Watch
Wysoki Komisarz ONZ ds. Praw
Człowieka Międzynarodowy Związek Telekomunikacyjny (ITU)
Wysoki Komisarz Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców (UNHCR)
Biuro Narodów Zjednoczonych w Genewie
Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Koordynacji Spraw Humanitarnych (OCHA)
Światowa Rada Biznesu ds. Zrównoważonego Rozwoju (WBCSD)
Światowa Rada Kościołów (WCC)
Światowe Forum Ekonomiczne (WEF)
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO)
Światowa Federacja Serca (WHF)
Światowa Organizacja Własności Intelektualnej (WIPO)
Światowa Organizacja Handlu (WMO
)
Wirtualna Biblioteka World Wide Web

Sama powyższa lista potwierdza Genewę jako globalne centrum administracyjne Organizacji Narodów Zjednoczonych

Konwencja genewska została podpisana w Genewie, w Szwajcarii.

A wiesz, co jeszcze jest w Genewie?

The INTERNET.

Zgadza się.

Cała cholerna sieć internetowa ma siedzibę w Genewie!

Cały Internet jest teraz PROWADZONY z Genewy w Szwajcarii.

A adekwatnie od czasu, gdy Stany Zjednoczone ODDAŁY Internet Szwajcarii w październiku 2016 roku... by prowadzić ją w imieniu ONZ i UNII EUROPEJSKIEJ!

To cud, jak Szwajcarzy zdołają zmieścić tyle siedzib administracyjnych w Szwajcarii... nie wspominając o samej Genewie!

Wiadomo wręcz, iż Szwajcaria posiada rozległą infrastrukturę podziemną... w której Szwajcaria wykazała się umiejętnościami budowy...

… jak 35-milowy i 8000-stopowy tunel kolejowy Gotthard...

… która została założona w 1992 roku...

… i ukończona w zeszłym roku (2016)...

… po 24 latach budowy...

… co wywołało spekulacje, iż zbudowano tam coś więcej niż tylko 35-milowy tunel...

… I dlaczego tunel musiał być... nie tysiąc... Nie pięć tysięcy... Ale 8 000 stóp pod ziemią?

Krótko mówiąc, Szwajcaria to ZNACZNIE więcej, niż się na pierwszy rzut oka wydaje.

A wiele z tego dzieje się pod ziemią.

Nikt o tym nie mówi, ale jak inaczej malutka Szwajcaria miałaby zmieścić te wszystkie "siedziby i biura" w tym małym kraju?

Oczywiście wiele z tego jest pod ziemią!

Chcesz się założyć, iż jest też odporna na bomby?

Prosimy zwrócić uwagę na wszystkie urocze małe budynki, mimo iż Szwajcaria mieści jedną z największych korporacyjnych i globalnych infrastruktur na świecie!

I, jak mówiłem, cała ta infrastruktura została zbudowana nie tylko po to, by przetrwać wojnę nuklearną czy katastrofę naturalną... ale żeby działać dalej! – poniżej możesz zobaczyć SATANISTYCZNE ceremonie upamiętniające ukończenie tunelu
Gotthard: Satanic Celebration w tunelu Gotthard
https://www.youtube.com/embed/MnwNECB5PXk

No proszę, brawa dla Szwajcarii jako Globalnej Stolicy Biznesu Nowego Porządku Świata!

Więc, jeżeli nie zauważyłeś... jednak znaczna część tego artykułu dotyczy nie tylko Szwajcarii, ale także miasta Genewa w Szwajcarii... która zapowiada się na sekcję nieruchomości na tyle potężną, by rywalizować z "The City" w Londynie.

Więcej o złym Genewie później, ale na razie porozmawiajmy o Szwajcarii i Szwajcarii.

Możesz być pewien, iż Szwajcaria nie otrzymała gigantycznej władzy światowej finansów, które ma ze względu na wysokie standardy moralne.

Tak, Szwajcaria jest tak samo zła, zdegenerowana i skorumpowana jak reszta Europy, ale ukrywa całą swoją korupcję równie dobrze, jak swoje podziemne miasta.

Nie trzeba dodawać, iż Szwajcaria to ZŁE miejsce, ale ukrywa to zło za fasadą powagi i bezkompromisowej skuteczności.

To zło można POCZUĆ, przede wszystkim w populacji

Ludzie w Szwajcarii to ludność, która "nie uśmiecha się", naprawdę nie ma o czym rozmawiać, jeżeli chodzi o sprawy osobiste i zachowuje się jak mieszanka zombie i robotów.

W rzeczywistości cała społeczność wydaje się być skażona przez Czarną Maź lub Blob.

Przypomina jedno z tych miasteczek z filmu science fiction, które zostało przejęte przez jakąś obcą istotę, której główni bohaterowie nie potrafią do końca określić.

O, znowu Heide z Fondu i Rivellą, proszę, spróbuj trochę!

Krąży plotka, iż Szwajcarzy tak naprawdę się nie znoszą.

Prawda, częściowo wynika to z mieszanych sektorów niemieckich, włoskich i francuskich, które tworzą Szwajcarię i pozostają od siebie oddzielone do granic wsobnych.

Ale ta zdystansowana, zimna formalność to ogólna cecha.

Nie nazwałbym tego dokładnie agresywną dystansowością, raczej brakiem empatii i ciepła ukrytym za nieustannie obecną zasłoną małomiasteczkowej formalności.

Czy naprawdę dziwi cię, iż Szwajcaria prowadzi na całym świecie pod względem liczby psychiatrów na mieszkańca?

Bezuśmiechnięte, ciche, zdystansowane, pozbawione humoru zachowanie może po pewnym czasie działać na nerwy

A potem jest przytłaczająca szarość krajobrazu, jakby budynki i domy były zbudowane z betonu, a dodanie farby mogłoby odebrać całej powagi obywatelskiej.

Czy Szwajcaria jest zbyt korporacyjna?

Czy Microsoft jest monopolem?

Oczywiście, iż Szwajcaria to państwo korporacyjne.

W rzeczywistości wydaje się, iż wprowadzili najnowszy międzynarodowy trend kultury korporacyjnej, który polega na NIGDY nie zadowalaniu się wynikami i ZAWSZE wymaganiu więcej, choć stanowczo i uprzejmie, wraz z bezkompromisowym podejściem "bez wymówek" i "wyniosłym" podejściem, które ma uczyć pracowników, "kto jest szefem".

To właśnie w mojej poprzedniej pracy ta "technika" zdemoralizowała pracowników od góry do dołu, doprowadziła do masowego OSZUSTWA i doprowadziła do zwolnienia menedżera.

Myślałem, iż menedżerka to po prostu niepoczytalna suka, która nadrabia swój status kobiety, ale później dowiedziałam się, iż tak naprawdę tego JĄ UCZYLI w szkole biznesu.

To właśnie szwajcarska kultura korporacyjna (obecnie stosowana na całym świecie) doprowadziła do afery z kontami Wells Fargo, która doprowadziła do zwolnienia 5 000 pracowników (którzy zaczęli zakładać konta za plecami klientów, by spełnić absurdalne limity wymagane przez kierownictwo).

Teraz starsi Szwajcarzy twierdzą, iż Szwajcaria się zmieniła.

Ale jest też zło w starej Szwajcarii, które doskonale wpisuje się w szwajcarską tradycję, która w wielu przypadkach jest tak stara i zła jak nasz własny Bohemian Grove.

Szwajcarzy zdecydowanie mają "mroczną" tradycję, zdominowaną przez tajne gildie, tajne stowarzyszenia i mroczne tradycje, jeżeli nie czyste satanizmy, sięgające aż do średniowiecza.

Tak, w tych szwajcarskich dolinach dzieje się coś więcej niż tylko pikniki, gorące imprezy z czekoladą.

(czy uwierzysz, iż na święta jedzą pieczonego kota?)

Jak się dowiedziałem, Szwajcaria jest w rzeczywistości NEST tajnych stowarzyszeń

I wszystkie wydają się wychodzić na światło dzienne podczas festiwalu 'Sechenslauten' w Zurychu w trzecim tygodniu kwietnia.

'Sechenslauten' to podobno tradycyjne święto upamiętniające nadchodzącą wiosnę i sezon sadzeń.

Szwajcarska tradycja średniowieczna NAPRAWDĘ wychodzi na pierwszy plan, gdy członkowie około trzydziestu Gildii Zurychu wychodzą na ulice, by paradować w najbardziej krzykliwych, kolorowych i absurdalnych strojach na świecie.

To podobno potomkowie średniowiecznych cechów... które istnieją do dziś... i, rzekomo, przez cały czas mają władzę w szwajcarskim społeczeństwie.

Zachowało się tu wiele tradycji, od starannie odtworzonych mundurów po stopnie, medale, stroje itd. różnych "gildmanów", których parada jest celebrowana z armią muzyków, tancerzy, wykonawców itd.

Całość wygląda jak połączenie barona Munchausena, Monty Pythona, Jarmarku Renesansowego i ludzkiej partii szachów z "Więźnia".

Można by sobie wyobrazić, iż będzie to radosna i uroczysta uroczystość.

Nieprawda.

Pomimo wszystkich osób (zarówno uczestników, jak i obserwatorów) nastrój wydaje się dziwnie ponury.

Uczestnicy nie uśmiechają się ani nie śmieją (to bardzo szwajcarska cecha), a mimo wszystkich klaunowych kostiumów są bardzo poważni (kolejna szwajcarska cecha).

W rzeczywistości wiele osób wygląda, jakby tam było, bo MUSZĄ tam być.

Nie chodzi dokładnie o frustrację czy nudę, ale o tę subtelną szwajcarską cechę obojętności i pozory, iż po prostu wykonują czynności z nastawieniem na kosztowny pogrzeb, na który muszą się udać.

Całość jest oczywiście dziełem "Gildii", które istnieją tu od średniowiecza i którym uczestnicy okazują najwyższy szacunek.

A jeżeli nie wiesz, proszę zrozum, iż Gildie BYŁY w rzeczywistości tajnymi stowarzyszeniami, z własnymi hasłami, opowieściami, tajnymi uściskami dłoni, rytuałami itd.

Z definicji Sechenslauten jest hołdem dla (wciąż istniejących) szwajcarskich tajnych towarzystw.

Pomimo wszystkich kolorów, kostiumów i wydarzeń, podczas tego dziwnego (i, jak się okazuje, satanistycznego) festiwalu panuje mroczna, ponura atmosfera.

"Uroczystości" kończą się o zachodzie słońca, z wielkim oczekiwaniem na to finałowe i bardzo groteskowe wydarzenie:

"Spalenie Booga" lub "bałwan".

To ludzka ofiara w postaci kukły.

Kiedy po raz pierwszy zobaczyłem Płomienie, włosy stanęły mi dęba.

To było oczywiste przedstawienie kogoś, kto został spalony żywcem jako ofiara na nadchodzącą wiosnę.

I prawdopodobnie RZECZYWIŚCIE miało miejsce w średniowieczu (a może przez cały czas trwa?) w Szwajcarii.

Najprawdopodobniej nigdy nie był to rytuał publiczny, ogniste ofiary z ludzi były (i najprawdopodobniej przez cały czas istnieją) w sferze Szwajcarskich Gildii (z ofiarą będącą być może zdrajcą lub łamiącym zasady), które Szwajcarskie Gildie wybierają do przedstawienia jako kukły publiczności.

Intryga do Spalenia Booga jest w każdym razie takie, iż to spalenie na stosie żywego człowieka.

Aby dodać więcej euforii i lekkiego charakteru, wizerunek ofiary otrzymał wygląd bałwana (pomyśl o Frostym Bałwanie tutaj).

To rzekomo symbolizuje przejście zimy i nadchodzącą wiosnę.

Przypomina to także satanistyczny rytuał "Burning of Dull Care", który był kręcony w Bohemian Grove, a uczestnicy wydawali się równie poważni i skupieni, jak ci Szwajcarzy.

Wystarczy pomyśleć o spaleniu Joanny d'Arc i uzyskać obraz wydarzeń.

W rzeczywistości bycie spalonym żywcem zawsze było SATANISTYCZNĄ ofiarą, którą praktykowało wiele społeczeństw, w tym Aztekowie, Celtowie, Germanowie i Europejczycy, którzy palili oskarżone "czarownice" aż do XVII wieku.

I tu zaczyna się humorystyczna część zła i rytuału.

Dawno temu odkryłem, iż Zło ma poczucie humoru.

To fatalne poczucie humoru i można by się choćby śmiać, gdyby było wystarczająco pokręcone.

W rzeczywistości obraźliwy humor jest wykorzystywany przy wprowadzaniu niewinnych do wszelkiego rodzaju okropnych działań satanistycznych.

Wystarczy spojrzeć na starożytnego Byka z Phalaris (gdzie ofiary były żywcem pieczone w miedzianym byku, a ich krzyki zamieniano w miechy byka dzięki genialnemu i pomysłowemu systemowi wewnętrznych rur

… albo okaleczenia zwłok komunistów (jądra w ustach zwłok)...

… upokarzające rytuały seksualne (wykonywane dla zabawy) Skull and Bones (leżenie w trumnie i śpiewanie, gdy jesteś pijany)...

… albo zabawne metody przemytu CIA (wykorzystywanie ciał poległych w wojnie w Wietnamie do przemytu narkotyków)...

… i nie zapominajmy o "zabawnych" orgiach seksualnych, homoseksualnych i transseksualnych Freemansonów, a także o ich przepisywanych metodach śmierci dla donosiącego (rozcięcie szyi, wyrwanie języka, wylanie jelit, wycięcie serca i podawanie psom)...

Stalin (zagorzały satanista) z przyjemnością słuchał, jak najnowszy wysoko postawiony ofiara czystek (często jeden z jego własnych urzędników) płakał i błagał o życie, często przez szyderczą imitację jednego ze swoich lizusów.

… albo rytuał Burning Man, obchodzony corocznie w Nevadzie, gdzie 80-stopowy posąg z wikliny jest palony na cześć starożytnego celtyckiego rytuału, w którym ofiara była zamknięta w podniesionym, powiększonym wiklinowym koszu w kształcie człowieka, a następnie spalona żywcem... By cały tłum mógł zobaczyć... i usłyszeć.

Evil ma bardzo wyraźne poczucie humoru... którą można nazwać makabryczną... A wiele z nich opiera się na wiedzy o rzeczach, których normalnie nie robimy lub choćby nie wiemy.

Na przykład spalenie kogoś żywcem.

(Ten rodzaj humoru był wyraźnie widoczny podczas zakodowanych maili z naganami na temat tego, co robiono z dziećmi)

Ludzie nie znają już skutków spalenia żywcem, co nie dziwi, bo przestaliśmy uczestniczyć w takich wydarzeniach rozrywkowych ponad 400 lat temu, ale są rzeczy, które tylko grupa, która to zrobiła, WIE.

Na przykład ludzka głowa.

Głowica to w zasadzie sprężony melon wypełniony szczelnymi płynami.

Miałem świadków, którzy opisywali mi skutki przejechania ludzkiej głowy przez autobus.

Wierz lub nie, to coś wybucha... dość głośno.

No cóż... Zgadnij, co dzieje się z ludzką głową po tym, jak ofiara przez pewien czas gotowała się na stosie.

To faktycznie WYBUCHA od wszystkich tych szczelnie zamkniętych płynów wrzących w środku.

Dlatego zakończenie rytuału 'spalenia Bałwana' jest tak niepokojące... a dla świadomego satanisty... Tak zabawne.

Głowa Bałwana zostaje wypełniona ładunkami wybuchowymi, a po pewnym czasie "gotowania" na stosie głowa WYBUCHA!

To oznacza radosne zakończenie rytuału.

Można sobie tylko wyobrazić, jak Anglicy czekają, aż głowa Joanny d'Arc eksploduje w ekscytacji na kulminujący POP.

To było w rzeczywistości ekscytujące wydarzenie po zakończeniu każdego spalania na stosie.

Tak samo jest z paleniem "Bałwana".

Faktem jest, iż wizerunek Burning of the Boog opiera się na rzeczywistych fizycznych skutkach prawdziwego ludzkiego spalenia.

Czy wspomniałem o tym, iż tłuszcz ludzkiego ciała również się zapala i ostatecznie zapala jak świeca... On... zanim głowa eksploduje.

Ciekawe, czy w ogóle posunęli się do przebrania ofiary za bałwana?

Ale równie szokujący jest finał.

Gdy głowa Bałwana eksploduje, rytuał rozrasta się w podobiznę KANIBALIZMU...

… gdy uczestnicy spieszą się, by położyć wybrane mięsa na pozostałych żarzących się węglach... a potem je ZJEDZ.

Rozumiesz?

Ofiara zostaje przebrana, żywcem pieczona aż do eksplozji głowy, a następnie zjadana podczas ostatniej, świętującej, kanibalskiej uczty!

Co za zabawa i ekscytujące musiało być zobaczyć coś takiego!

Tak ekscytujące, iż utrzymywali tę praktykę w formie wizerunku przez ponad 500 lat!

No cóż, ciepła melancholia jest tak bardzo trudna do odłożenia na bok (zwłaszcza gdy inspiruje ją kipiąca energia szatana).

Chciałbym móc zakończyć opis Szwajcarii i Genewy (oraz wszystkich innych ośrodków finansowej i satanistycznej władzy w Szwajcarii, ale nie mogę)

Mam jeszcze jedno makabryczne i straszne odkrycie do przedstawienia Tobie.

Genewa w Szwajcarii to teraz miejsce całego Internetu...

ale jest też miejscem największego na świecie Super Zderzacza – w rzeczywistości o średnicy 17 mil.

Super-zderzacz to olbrzymia okrągła ścieżka, wokół której ścigane są i przyspieszane cząstki atomowe, aż osiągną prędkość bliską prędkości światła... po czym muszą się ze sobą zderzyć... wywołując takie zjawisko jak rozszczepienie... Fuzja... albo antymaterii.

… Sprawy prawdopodobnie staną się bardziej ekscytujące, gdy cząstki osiągną prędkość światła przed kolizją (tak jak zrobił to Zderzacz Hadronów CERN), tworząc... tworząc mini Czarne Dziury... albo otwieranie drzwi do innych wymiarów.

Teraz pomyśl o tym przez chwilę.

W tej chwili zarówno centrum Internetu (World Wide Web), jak i CERN Hadron Super Collider znajdują się dokładnie w tym samym miejscu: w Genewie, Szwajcaria.

Rozumiesz?

Jeśli nie czytałeś jeszcze o dziwacznych, nieziemskich efektach zderzacza CERN, zrób to proszę.

Mechanizm, który faktycznie otwiera drzwi do innych wymiarów... i wpuszczanie istot międzywymiarowych (niektórzy mówią, iż są demonami)... jest w centrum Internetu.

Myślę, iż wiesz, czym jest Wi-Fi i jak działa.

Co zaraz zostanie ukierunkowane?

Potrafisz połączyć fakty... I zobaczymy, co może się wydarzyć?

Szwajcaria to upiorne, potężne miejsce.

Niestety, choć bardzo chciałbym to zostawić...

Jesteśmy zmuszeni tam wrócić w następnym wpisie...

… konkretnie miasto Genewa, siedziba CERN Hadron Super Collider... do którego teraz przyłączono cały rdzeń Internetu.

Szwajcaria... Centrum finansowe, które umożliwiło powstanie dwóch krwawych wojen światowych... w tej chwili stanie się centrum uwolnienia demonicznych sił na całym świecie.

____
https://endofwesternciv.blogspot.com/2017/01/switzerland-core-of-new-world-order.html


Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://stateofthenation.info/

Читать всю статью