- Zeszyt online to skuteczne narzędzie AI, wspierające naukę matematyki - przekazała we wtorek wiceminister edukacji Katarzyna Lubnauer, chwaląc rozwiązanie opracowane przez naukowców z Politechniki Warszawskiej. Oparty na sztucznej inteligencji program objął 50 tys. uczniów klas IV, V i VI szkoły podstawowej, a jego celem jest to, aby "królowa nauk" stała się bardziej przystępna dla młodzieży.
Sztuczna inteligencja wkroczyła do szkół. Wiceminister zachwycona

Program "Inteligentna matematyka - zeszyt online" został opracowany przez naukowców z Wydziału Matematyki i Nauk Informacyjnych Politechniki Warszawskiej, których celem było to, aby wspierać naukę matematyki dzięki wykorzystaniu sztucznej inteligencji. Rozwiązaniem objęto 50 tys. uczniów klas IV, V i VI szkoły podstawowej.
We wtorek na tym wydziale zaprezentowane zostały badania efektów wykorzystania narzędzia w placówkach oświatowych. Jak przekazała wiceminister edukacji Katarzyna Lubnauer, zeszyt online jest "skutecznym narzędziem AI wspierającym naukę matematyki", natomiast w ramach programu 50 tys. uczniów zrealizowało w sumie 24 mln zadań, w tym 8 mln zadań pomocniczych.
ZOBACZ: YouTube coraz bardziej promuje sztuczną inteligencję. Setki milionów zysków
Dodatkowo dzieci otrzymywały zadania dostosowane poziomem do ich aktualnych umiejętności. - Jeżeli z danym zadaniem (uczeń) sobie nie radzi, to albo otrzymuje zadanie pomocnicze, albo trochę łatwiejsze, dzięki czemu jest w stanie samodzielnie pracować zarówno w szkole, jak i w domu - kontynuowała wiceminister, opowiadając o zaletach programu.
AI pomogło uczniom zrozumieć "królową nauk". Niezwykły program w polskich szkołach
Wiceminister przekazała, iż - jak wynika z ankiet - "większość nauczycieli chciałaby dalej korzystać z tego narzędzia". -"Zdecydowanie tak" odpowiada 73 proc., a "raczej tak" - 23,7 proc. - dodała Lubnauer, wskazując, iż "w przypadku uczniów 85,3 proc. również wskazuje, iż chętnie by z tego narzędzia korzystało".
Polityczka poinformowała, iż z zeszytu online mogły skorzystać również grupy badawcze, co umożliwiło "pełne badanie na próbie losowej" i pozwoliło określić, "na ile to narzędzie jest skuteczne".
ZOBACZ: Powrót obowiązkowych prac domowych? Jednoznaczne wyniki sondażu
Jak dodała, program przyczynił się do poprawy wyników edukacyjnych uczniów. Zastrzegła przy tym, iż "sztuczna inteligencja nigdy nie zastąpi nauczyciela". Mimo to Lubnauer zastrzegła, iż AI nigdy nie zastąpi dydaktyka i powinno służyć nauczycielom jedynie jako wsparcie w ich pracy.
"Dodatkowy miesiąc". Oto, co zyskali uczniowie dzięki narzędziu AI
Wicedyrektor Instytutu Badań Edukacyjnych - Państwowego Instytutu Badawczego (IBE-PIB) Tomasz Gajderowicz podkreślił, iż przeprowadzone badanie jest pierwszą zaplanowaną i zamówioną przez MEN oceną narzędzia, które wdrożono w szkołach. - Po raz pierwszy robimy to, do czego Instytut jest powołany, tzn. dajemy bardzo konkretne, niepodważalne wyniki dotyczące tego, co działa, a co nie działa w edukacji – powiedział.
Gajderowicz podkreślił, iż ocenę przeprowadzono metodą, jaką wykorzystuje się do oceny leków wprowadzanych do obrotu. Jak kontynuował, w badaniu wzięło udział 20 tys. uczniów z 548 szkół, które wylosowano w 113 gminach. Dodał, iż narzędzie pozytywnie wpłynęło na wyniki edukacyjne.
ZOBACZ: Uciekła z kuponem, licząc na fortunę. Włoska narzeczona błędnie odczytała cyfrę
Korzystając przez rok z bazującego na sztucznej inteligencji rozwiązania, uczniowie mieli osiągnąć takie wyniki, jakby uczyli się przez 13 miesięcy. - Efekt edukacyjny wyniósł mniej więcej dodatkowy miesiąc nauki – przekazał wicedyrektor IBE-PIB.
Lubnauer zaznaczyła, iż szkoły mogą dalej korzystać z tego narzędzia, bo dzięki programowi Cyfrowy Uczeń mogą finansować zakup różnych narzędzi cyfrowych, w tym także tego rozwiązania.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

