Szósta wygrana żołnierzy w meczu z gwiazdami Gortata

polska-zbrojna.pl 3 часы назад

Zwycięstwem 90:87 ekipy NATO Team Air Force zakończył się pojedynek z drużyną Gortat Team. Zespoły rywalizowały w charytatywnym meczu koszykówki, który odbył się 13 czerwca w łódzkiej Atlas Arenie. Team koszykarza Marcina Gortata po raz 13. spotkał się z wojskową drużyną. Za rok rewanż ponownie w Łodzi, w pojedynku w koszulkach NATO Team wystąpią marynarze.

Marcin Gortat, pierwszy Polak, który grał w amerykańskiej lidze NBA, pomysłodawca koszykarskiego show z udziałem żołnierzy, po gorącym powitaniu obu drużyn w łódzkiej Atlas Arenie przypomniał, iż najważniejszym przesłaniem meczu jest przekazanie społeczeństwu, jak istotny jest szacunek do wojskowego munduru i noszących go żołnierzy. – Apeluję do wszystkich, aby reagowali, gdy w przestrzeni publicznej będą padać złe słowa na temat polskich żołnierzy. Nie pozwólcie na to, ponieważ nigdy nie wiemy, kiedy będziemy ich potrzebowali – mówił sportowiec.

Do tej idei nawiązał też obecny na meczu Cezary Tomczyk, wiceminister obrony narodowej. – W dzisiejszym świecie jest wiele rzeczy, które nas dzielą, ale jest jedna wspaniała idea, która nas łączy – polskie siły zbrojne i bezpieczeństwo państwa. Chciałbym, żebyśmy zgotowali wielki aplauz dla wszystkich żołnierzy Wojska Polskiego, którzy przyczynili się do tego, iż tu dzisiaj jesteśmy i którzy każdego dnia oddają służbie, czy na granicy, czy w każdym innym miejscu w Polsce i na świecie, swoje serce, a czasami życie – zwrócił się wiceminister do publiczności.

REKLAMA

Przyznał również, iż jego serce jest rozdarte przed meczem, gdyż obie drużyny są świetne. Ale w końcu zadeklarował, iż bardziej będzie kibicować żołnierzom. Z kolei gen. broni Marek Sokołowski, dowódca generalny rodzajów sił zbrojnych, podziękował Gortatowi za zorganizowanie imprezy na rzecz promocji wojska.

– Sport uczy samodyscypliny, rywalizacji i walki. Tego, co jest niezbędne dla wojska – podkreślił dowódca. Poprosił też o aplauz dla wszystkich, którzy są w hali. Natomiast gen. bryg. pil. Tomasz Jatczak, inspektor sił powietrznych, podziękował fundacji Marcina Gortata MG13 za to, iż pomaga mierzyć ludziom wysoko i zdobywać najwyższe cele. Obiecał też, iż ekipa NATO Team Air Force będzie walczyć na parkiecie o zwycięstwo. – Latamy wysoko, latamy szybko, mierzymy wysoko – zapewnił powiedział inspektor sił powietrznych.

Owacje dla żołnierzy

Zanim jednak w Atlas Arenie, w której zgromadziło się około 8,5 tys. widzów, rozpoczęła się sportowa rywalizacja, pilotom z 8 Bazy Lotnictwa Transportowego w Krakowie biorącym udział w „Akcji Serce”, podziękowała Katarzyna Anna Kacperczyk, wiceminister zdrowia. – „Akcja Serce” wspiera polską transplantologię, pomagając w przewozie organów, ratując tysiące żyć i dając nowe nadzieje. Chcielibyśmy serdecznie wam podziękować za to, iż nie tylko nas bronicie, ale też ratujecie nasze życie – mówiła wiceszefowa resortu zdrowia. Specjalnie upominki pilotom wręczyło pięć osób, którym przeszczepiono organy. – Chcieliśmy podziękować wspaniałym lotnikom. Dzięki nim żyjemy – mówił przedstawiciel osób, którzy zawdzięczają życie „Akcji Serce”.

W imieniu pilotów głos zabrał płk pil. Sławomir Byliniak, dowódca 8 BLTr, który w ramach „Akcji Serce” wykonał kilkanaście misji. Wyjaśnił, iż w realizacje jednego lotu w ramach akcji zaangażowanych jest przynajmniej 100 osób. Podkreślił także, iż w lotach z organami do przeszczepu bierze udział także 33 Baza Lotnictwa Transportowego z Powidza oraz 43 Baza Lotnictwa Morskiego w Gdyni-Babich Dołach.

Warto przypomnieć, iż pierwszy lot dla transplantologii wojsko wykonało w lutym 1985 roku. Wówczas kardiochirurg Zbigniew Religa poprosił gen. broni Józefa Użyckiego, ówczesnego szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, o pomoc w dostarczeniu serca do przeszczepu drogą lotniczą ze Szczecina do kliniki w Zabrzu.

W 1988 roku podpisano natomiast pierwszą umowę na nieodpłatne świadczenie przez wojsko usług transportu lotniczego dla polskich ośrodków transplantacyjnych, a loty humanitarne otrzymały nieformalną nazwę „Akcja Serce”.

Punkty w imieniu „Slaba” i „Killera”

Przed pierwszym gwizdkiem rozpoczynającym spotkanie publiczność obejrzała na telebimach filmy wspominające tragicznie zmarłych polskich pilotów – ppłk. pil. Macieja „Slaba” Krakowiana oraz ppłk. pil. Roberta „Killera” Jeła. Następnie w łódzkiej hali uhonorowano ich rodziny i wielkimi brawami powitano na parkiecie żony i dzieci pilotów. Córka „Killera” i dwaj synowie „Slaba” byli ubrani w stroje drużyny NATO Team Air Force i po rozgrzewce wyszli na parkiet. Mecz rozpoczął wyrzutem piłki do góry gen. Sokołowski, a pierwsze punkty zdobyły – przy pomocy Piotra Gruszki, trenera drużyny Gortat Team – dzieci „Slaba” i „Killera”.

Kolejne punkty zdobywali już dorośli gracze. Pierwsza kwarta zakończyła się zwycięstwem wojskowej drużyny 20:18. Po pierwszej połowie ekipa NATO Team Air Force prowadziła 41:36. W trzeciej kwarcie drużyna gwiazd zmniejszyła straty do trzech oczek – żołnierze mieli na koncie 66 pkt, a ich rywale 63. W ostatniej odsłonie pojedynku, choć drużyna Gortata na krótko objęła prowadzenie, końcowe zwycięstwo odnieśli wojskowi. Mecz zakończył się wynikiem 90:87.

W zwycięskiej drużynie, po raz trzeci z rzędu występującej pod szyldem NATO, wystąpili żołnierze: „Płacheś”, „Mudi”, „Ostry”, „Kulti”, Ruda”, „Kaczy”, „Spławik”, „Karo”, „Waluś”, „Johny”, „Kaptur”, „Laska”, Sołtys I”, „Sołtys II”, „Dzik”, i „Diabeł”.

Z kolei w drużynie Gortata razem z byłym koszykarzem ligi NBA grali: astronauta Sławosz Uznański-Wiśniewski, siatkarz Tomasz Fornal, zawodnik mieszanych sztuk walki Piotr Kuberski, aktorzy Mateusz Damięcki i Janusz Chabior, influencerzy Friz, czyli Karol Paweł Wiśniewski, i Adam Josef, raperzy Bedoes (Borys Piotr Przybylski) i Eryk Moczko, Lexy Chaplin – polsko-amerykańska youtuberka, influencerka i piosenkarka, oraz Helena Danielewicz i Anna Makurat, reprezentantki Polski w koszykówce.

O fantastyczną atmosferę w Atlas Arenie zadbał Reprezentacyjny Zespół Artystyczny Wojska Polskiego z dowódcą i dyrygentem płk. Mariuszem Dziubkiem na czele. Żołnierze-artyści umilili publiczności przerwy w trakcie spotkania. Jak zapowiedziano, 14. mecz drużyny Gortata z żołnierzami w przyszłym roku odbędzie się również w Łodzi, a rywalami ekipy gwiazd będą marynarze.

Na gości, którzy wybrali się na mecz, czekała przed halą sportową wystawa sprzętu wojskowego. Można było obejrzeć m.in.: śmigłowce Apache i AW149, czołg Abrams, wyrzutnię rakiet WR-40 Langusta, KTO Rosomak, pojazd dalekiego rozpoznania LPU Wirus 4 Żmija i lekki pojazd rozpoznawczy Legwan 4 x 4.

Zainteresowaniem cieszyły się też stoiska wystawione przez żołnierzy m.in.: 25 Batalionu Dowodzenia 25 Brygady Kawalerii Powietrznej, Oddziału Żandarmerii Wojskowej w Łodzi, 32 Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku, 1 Brzeskiego Pułku Saperów, Jednostki Wojskowej GROM, 6 Batalionu Powietrznodesantowego, Wojskowego Centrum Kształcenia Medycznego, 9 Łódzkiej Brygady Obrony Terytorialnej i Dowództwa Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni.

Jacek Szustakowski
Читать всю статью