autor: Tyler Durden
Brytyjski premier Keir Starmer w poniedziałek zmierzył się z pogłębiającym się kryzysem politycznym po utracie drugiego starszego asystenta w kontrowersjach związanych z kontrowersyjnym mianowaniem Petera Mandelsona ambasadorem w Stanach Zjednoczonych, obiecując, iż nie zrezygnuje w obliczu narastających wezwań do jego odejścia. Mandelson – który zrezygnował w zeszłym tygodniu z Izby Lordów z powodu skandalu Epsteina – podczas globalnego kryzysu finansowego dzielił się z Epsteinem informacjami rządowymi wrażliwymi na rynek.
Konkretnie, Mandelson wcześniej powiadomił Jeffreya Epsteina o ratowaniu euro w wysokości 500 mld euro, wysyłając wiadomość do Epsteina wieczorem 9 maja 2010 roku – po czym oficjalnie ogłoszono go następnego ranka.
Wówczas sekretarz biznesu Partii Pracy przesłał dokumenty nr 10 dotyczące ocen ekonomicznych, sprzedaży aktywów, wskazówek dotyczących pomocy UE – oraz innych kontaktów ze swoim "kumplem". Podsumowując, spodziewano się czegoś poważnego w obliczu "kompromitującego" skandalu i potwierdzenia skorumpowanych działań insiderów:
W niedzielę zszokowany Mandelson (nie spodziewał się uwolnienia) opuścił Partię Pracy, powołując się na chęć zapobieżenia "dalszemu kompromitacji". Partia Pracy twierdzi, iż działania dyscyplinarne były już "w toku". Tego wieczoru wnuk wielkiego bohatera partii, Herberta Morrisona, mówi mi o swojej decyzji, iż "nie była łatwa", ale czuje się "lepiej, bo muszę się zresetować".
Dyrektor ds. komunikacji Starmera, Tim Allan, powiedział, iż ustępuje, aby umożliwić zbudowanie "nowego zespołu" wokół premiera, poinformowało Downing Street, dzień po rezygnacji szefa sztabu Starmera, Morgana McSweeneya, w wyniku narastającej konfrontacji po nominacji Mandelsona.
Starmer przemawiał do pracowników w swoim biurze na Downing Street w poniedziałek, wyrażając żal z powodu decyzji Mandelsona i podkreślając swoje dalsze zaangażowanie w przywództwo. "Musimy udowodnić, iż polityka może być siłą dobra" – powiedział im, według fragmentów opublikowanych później. Pochwalił McSweeneya za jego wcześniejsze działania pomagające Partii Pracy zdobyć jedną z największych większości parlamentarnych w najnowszej historii.
Rzecznik Downing Street powiedział, iż Starmer skupia się na rządzeniu i nie zamierza ustąpić. Rzecznik dodał, iż rezygnacja Allana nastąpiła po spotkaniu personelu.
Presja od wewnątrz i poza nią
Presja na Starmera nie wykazywała oznak ustępowania. Anas Sarwar, lider Szkockiej Partii Pracy, miał wezwać premiera do rezygnacji podczas konferencji prasowej później w poniedziałek, według brytyjskich mediów. Krytycy w Partii Pracy twierdzili, iż sposób, w jaki Starmer poradził sobie z aferą Mandelsona i wynikające z tego szkody polityczne, podważyły zaufanie do jego przywództwa .

Sondaże pokazują, iż poparcie dla Partii Pracy w Szkocji spada, a partia ta w niektórych badaniach ustępuje zarówno Szkockiej Partii Narodowej, jak i populistycznej Reform UK – co jest słabym wynikiem przed majowymi wyborami do szkockiego parlamentu.
Liderka opozycji Partii Konserwatywnej Kemi Badenoch oskarżyła Starmera o niezdolność do skutecznego prowadzenia rządu i wezwała do zmian na szczycie rządu Wielkiej Brytanii.
Burza polityczna wynika z decyzji Starmera z 2024 roku o nominacji Mandelsona na ambasadora Wielkiej Brytanii w Waszyngtonie, mimo długoletniej publicznej krytyki relacji Mandelsona ze zmarłym amerykańskim finansistą Jeffreyem Epsteinem. Akta opublikowane przez Departament Sprawiedliwości USA w zeszłym miesiącu szczegółowo opisywały komunikację budzącą pytania dotyczące zachowania Mandelsona i jego powiązań z Epsteinem, co skłoniło do trwającego śledztwa policyjnego w sprawie domniemanego nadużycia na stanowiskach publicznych.
Mandelson, doświadczony działacz Partii Pracy, został odwołany ze stanowiska ambasadora we wrześniu i wycofał się z głównych funkcji publicznych. Nie odniósł się publicznie do szczegółów zarzutów ani śledztwa.
Starmer publicznie wyraził, iż żałuje tego mianowania i oskarżył Mandelsona o wprowadzanie urzędników w błąd na temat jego powiązań z Epsteinem podczas weryfikacji, choć bronił swojego szerszego dorobku urzędowego i zapowiedział, iż ujawni dokumenty związane z tą decyzją.
Sekretarz energii Wielkiej Brytanii, Ed Miliband, wyraził poparcie na X, mówiąc: "Keir zasłużył na prawo do realizacji obiecanej zmiany i robienia tego, na czym mu zależy – czyli służenia krajowi.
"To nie jest czas, by rząd zwracał się do siebie. Musimy skupić się na realizacji zmian, które obiecaliśmy krajowi."
... Więc wszystko po staremu:
Reakcje polityczne i rynkowe
Kontrowersje rozprzestrzeniły się na rynkach politycznych. Koszty pożyczek rządu Wielkiej Brytanii wzrosły, co odzwierciedla obawy inwestorów dotyczące niepewności politycznej oraz pytania dotyczące kierunku fiskalnego Partii Pracy w obliczu zawirowań.
Starmer ma się spotkać z parlamentarzystami Partii Pracy później w poniedziałek, aby wzmocnić poparcie i stłumić sprzeciw w swojej partii.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.zerohedge.com/





