W Hamburgu policja użyła w sobotę gazu pieprzowego po tym, gdy demonstranci podpalali kosze na śmieci i rzucali w policjantów racami.
W Kolonii armatki wodne skierowano przeciwko osobom, które nie zastosowały się do poleceń policji - podał w sobotę portal tygodnika „Der Spiegel”.
W Stuttgarcie policja zatrzymała uczestników rozwiązanej już demonstracji, którzy próbowali ponownie przedostać się do centrum miasta. W stronę funkcjonariuszy rzucano kamieniami i petardami. Według doniesień mediów na czele pochodu w Stuttgarcie szli lewicowi ekstremiści.
JG, PAP














