Na Słowacji obowiązuje stan wyjątkowy. A to w związku z brakiem ropy, która wcześniej docierała tam z Rosji przez Ukrainę. Kijów tłumaczy, ze rurociąg został zniszczony w rosyjskich bombardowaniach i jest w naprawie. W trudnej sytuacji są też Węgry - ale to też niezwykłe, iż te dwa kraje, po niemal czterech latach krwawej wojny są wciąż tak uzależnione od Rosji. Materiał "Faktów" TVN.