Wiceszefowa MON Magdalena Sobkowiak-Czarnecka rozmawiała z dziennikarzami przy okazji przyjęcia zorganizowanego w rezydencji ambasadora RP w Waszyngtonie z okazji Święta Wojska Polskiego. Została zapytana o poruszaną od miesięcy w mediach kwestię utworzenia stałej bazy wojsk USA w Polsce. Jak zaznaczyła, decyzji w tej sprawie należy spodziewać się najprawdopodobniej dopiero po zakończeniu amerykańskiego przeglądu sił rozmieszczonych w Europie, czyli pod koniec tego roku. Strona amerykańska przewiduje, iż przegląd zakończy się w listopadzie lub grudniu.
Ostateczna decyzja oczywiście należy do prezydenta Trumpa i to cały czas powtarzamy – powiedziała Sobkowiak-Czarnecka.
Wiceminister podkreśliła przy tym, iż polski rząd ściśle współpracuje w tej kwestii z Pałacem Prezydenckim.
Miejsce i liczebność żołnierzy
Polskie Ministerstwo Obrony prowadzi rozmowy z przedstawicielami administracji USA. Wiceszefowa MON wraz z wiceministrem obrony Pawłem Zalewskim spotykają się m.in. z Elbridge’em Colbym, odpowiadającym w Pentagonie za planowanie nowego rozmieszczenia amerykańskich sił w Europie. Według Sobkowiak-Czarneckiej ze strony amerykańskiej pojawiają się pozytywne sygnały dotyczące polskich przygotowań i determinacji w sprawie zwiększenia obecności USA.
Sobkowiak-Czarnecka nie chciała natomiast ujawniać szczegółów dotyczących potencjalnego miejsca rozmieszczenia stałej bazy. Zwróciła uwagę, iż pojawiające się w mediach informacje na ten temat nie pochodzą z Ministerstwa Obrony Narodowej. Potwierdziła jednak, iż resort dysponuje już krótką listą możliwych lokalizacji.
Podczas rozmowy poruszono również temat liczebności amerykańskiego kontyngentu w Polsce oraz wstrzymanej rotacji żołnierzy USA. Ujawnienie informacji w tym temacie resort zapowiedział na piątek.
Centrum serwisowe pocisków w Polsce
Istotnym elementem rozmów prowadzonych w Stanach Zjednoczonych jest również kooperacja przemysłowa. Przedstawiciele polskiego resortu obrony mają spotkać się z reprezentantami koncernu Lockheed Martin, z którym Polska rozmawia o utworzeniu na swoim terytorium centrum serwisowego pocisków PAC-3 wykorzystywanych w systemie Patriot.
Decyzja w sprawie utworzenia takiego ośrodka może zapaść w ciągu najbliższych kilku lub kilkunastu dni. w tej chwili pociski wymagające naprawy i obsługi serwisowej są transportowane do Stanów Zjednoczonych, co powoduje, iż cały proces może trwać choćby kilkanaście miesięcy. Utworzenie centrum w Polsce pozwoliłoby skrócić ten czas do kilku miesięcy. Z rozwiązania mogliby korzystać nie tylko polscy użytkownicy systemu Patriot, ale także inne europejskie państwa posiadające ten system.
Modelowy sojusznik
Elbridge Colby, który w Pentagonie odpowiada za przegląd amerykańskich sił w Europie, uczestniczył w środę w obchodach jako gość honorowy. W swoim wystąpieniu ponownie określił Polskę mianem modelowego sojusznika Stanów Zjednoczonych. Wskazywał przy tym nie tylko na poziom polskich wydatków obronnych, ale również na sposób, w jaki Warszawa podchodzi do kwestii bezpieczeństwa.
Colby zwrócił uwagę, iż przeznaczanie przez Polskę 4,8 proc. PKB na obronność przekłada się, w jego ocenie, na rzeczywiste zdolności militarne, a nie jest jedynie wartością statystyczną. Podkreślił także, iż Polska realizowała założenia koncepcji określanej przez niego jako „NATO 3.0”, zakładającej większe zaangażowanie państw europejskich w zapewnienie własnej obrony, jeszcze zanim administracja Trumpa zaczęła posługiwać się tym określeniem.










