Sondaż po rozłamie w PiS. Morawiecki osłabia dawną partię, Korona rośnie

dzienniknarodowy.pl 4 часы назад
Zdjęcie: Sondaż po rozłamie w PiS. Morawiecki osłabia dawną partię, Korona rośnie


Nowy sondaż United Surveys dla Wirtualnej Polski pokazuje wysoką cenę rozłamu w PiS. Osobne ugrupowanie Mateusza Morawieckiego mogłoby zdobyć 7,5 proc., ale poparcie dla PiS spadłoby w takim wariancie z 21,5 do 15,9 proc. Korzysta też Konfederacja Korony Polskiej, która osiąga 12,3 proc.

Dwa warianty jednego sondażu

United Surveys zbadało dla Wirtualnej Polski dwa układy partyjne. W pierwszym, bez osobnej listy Mateusza Morawieckiego, Koalicja Obywatelska uzyskała 29,4 proc., PiS 21,5 proc., Konfederacja 14,5 proc., a Konfederacja Korony Polskiej 12 proc. Lewicę wskazało 7,2 proc. badanych. PSL, Razem i Polska 2050 nie przekroczyłyby progu.

Badanie przeprowadzono 24 i 25 lipca 2026 roku metodami CATI i CAWI na reprezentatywnej próbie tysiąca dorosłych Polaków. Prognoza oparta na modelu prof. Jarosława Flisa dawała PiS 123 mandaty, a KO 175. Sondaż jest fotografią nastrojów, nie wynikiem wyborów, ale dobrze pokazuje kierunek zmian.

Morawiecki bierze głosy, ale prawica traci spójność

W drugim wariancie do wyborów przystępuje osobne ugrupowanie Mateusza Morawieckiego. Zdobywa 7,5 proc. i według symulacji wprowadza 31 posłów. PiS spada jednak do 15,9 proc., a KO do 28,5 proc. Konfederacja otrzymuje 13,5 proc., Korona 12,3 proc., zaś Lewica 7,8 proc.

Liczby są ostrzeżeniem dla byłego premiera i kierownictwa PiS. Samodzielny projekt Morawieckiego przekracza próg, ale przede wszystkim rozcina dotychczasowy elektorat największej partii opozycyjnej. Z punktu widzenia polskiej prawicy oznacza to więcej podmiotów, trudniejsze rozmowy koalicyjne i większe ryzyko zmarnowania mandatów.

Korona umacnia własny elektorat

Konfederacja Korony Polskiej osiąga 12 proc. bez listy Morawieckiego i 12,3 proc. po jej dodaniu. To pokazuje, iż ugrupowanie Grzegorza Brauna buduje poparcie w znacznej mierze poza bezpośrednim sporem wewnątrz PiS. Równocześnie różnica między Koroną a Konfederacją kurczy się w wariancie rozłamowym do 1,2 punktu procentowego.

Dla wyborcy narodowego stawka jest konkretna. Rosnąca konkurencja może wymuszać twardszą obronę suwerenności, wolności gospodarczej i bezpieczeństwa granic. Może też zamienić prawicę w zbiór skłóconych szyldów, jeżeli ambicje liderów okażą się ważniejsze od umiejętności działania. Sondaż nie rozstrzyga przyszłości, ale jasno pokazuje, kto zapłaci pierwszą cenę za rozłam: PiS.

Źródło: Najwyzszy Czas! (nczas)

Читать всю статью