W sobotę, 3 października, rosyjskie MSZ wydało alarmujący komunikat. Ostrzega w nim, iż zamierza w dalszym ciągu przeprowadzać zmasowane ataki na Ukrainę. Podkreśla przy tym, iż o ile cudzoziemcy i zagraniczni dyplomaci nie opuszczą Kijowa, to sami będą sobie winni „negatywnych konsekwencji”.