Śmierć 36-latka w Bytowie. Ukraińska ambasada odcina się od sprawców pobicia

dzienniknarodowy.pl 1 день назад
Zdjęcie: Śmierć 36-latka w Bytowie. Ukraińska ambasada odcina się od sprawców pobicia


Bytów pogrążył się w żałobie po śmierci 36-letniego mężczyzny, który nie przeżył pobicia. Na tragedię zareagowała ukraińska dyplomacja. Ambasador Wasyl Bodnar wprost odciął się od napastników, przekazał wyrazy współczucia najbliższym ofiary i przypomniał, iż życia drugiego człowieka nie wolno nikomu odbierać.

Śmierć 36-letniego mieszkańca

Do tragedii doszło w Bytowie na Pomorzu. Ofiarą pobicia padł 36-letni mieszkaniec, który nie przeżył ataku. Jak podają media, za napaść odpowiada trzech obywateli Ukrainy. Sprawa trafiła do organów ścigania. Wobec podejrzanych obowiązuje domniemanie niewinności do czasu prawomocnego wyroku sądu. Na tym etapie za wcześnie, by rozstrzygać o wszystkich okolicznościach zdarzenia.

Stanowisko ukraińskiej ambasady

Wasyl Bodnar, reprezentujący Ukrainę w Warszawie, nie zostawił miejsca na dwuznaczności. Winą obarczył konkretnych napastników, a rodzinie zabitego przekazał kondolencje. W jego wypowiedzi wybrzmiało przekonanie, iż żaden powód nie tłumaczy odebrania człowiekowi życia. Zabrakło w niej prób łagodzenia odpowiedzialności sprawców.

Konsulat prosi o rozwagę

Osobny głos zabrał gdański Konsulat Generalny Ukrainy. Jego przedstawiciele zwrócili się o powściągliwość i o to, by nikt nie wykorzystywał tragedii do rozniecania wrogości. W tle tego apelu widać obawę, iż pojedyncze przestępstwo zostanie rozciągnięte na całą społeczność.

Miejsce na powagę, nie na emocje

Śmierć młodego człowieka to strata przede wszystkim dla jego rodziny i bliskich. W takich chwilach najbardziej liczą się spokój i rzetelne wyjaśnienie sprawy przez sąd. Odpowiedzialność za czyn ponoszą konkretni ludzie, a nie grupy. Głosy, które padły ze strony ukraińskich placówek, idą w tym samym kierunku i pokazują, iż dla takiej przemocy nie ma usprawiedliwienia.

Źródło: Warszawa w Pigulce

Читать всю статью