61 senatorów za, 26 przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu: to wynik głosowania Senatu nad ustawą o finansowym instrumencie zwiększenia bezpieczeństwa SAFE. Została ona przyjęta z poprawkami zgłoszonymi przez senatorów koalicji rządzącej. Zmiany zapewniają m.in. iż spłata pożyczki zaciągniętej w ramach programu nie obciąży budżetu MON-u. Teraz ustawa wróci do Sejmu.
Po dwudniowej debacie senatorowie głosowali za przyjęciem ustawy o finansowym instrumencie zwiększenia bezpieczeństwa SAFE. W ramach przygotowanego przez Unię Europejską programu Polska ma otrzymać pożyczkę w wysokości 43,7 mld euro na zakupy uzbrojenia i sprzętu wojskowego. To kwota, która sprawia, iż Polska będzie największym beneficjentem programu spośród 19 państw UE, które do niego przystąpiły. Środki mają być wydatkowane do 2030 roku, a każda transza pożyczki będzie spłacana przez 45 lat.
REKLAMA
Senat wprowadza poprawki
Przyjęto cztery poprawki zgłoszone przez parlamentarzystów koalicji rządzącej. Do pierwotnego projektu dodano m.in. założenie, iż unijna pożyczka nie będzie spłacana z budżetu Ministerstwa Obrony Narodowej. Nie będzie się też wliczała do limitu wydatków obronnych. Ustawa określa jego poziom na minimum trzy procent PKB.
Zgodnie ze zgłoszoną poprawką, nad prawidłowością funkcjonowania programu mają czuwać służby specjalne. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Służby Kontrwywiadu Wojskowego i Centralne Biuro Antykorupcyjne będą odpowiadać za osłonę antykorupcyjną oraz kontrwywiadowczą. Co roku minister koordynujący służby ma też składać w tej sprawie raport przed sejmową komisją do spraw służb specjalnych. Senatorowie przegłosowali również poprawkę, która zobowiązuje MON do corocznego sprawozdania z realizacji planu nie tylko przed komisjami sejmowymi – jak było w pierwotnym projekcie – ale także przed senackimi.
Burzliwa debata
W Sejmie za ustawą, która wdraża SAFE w Polsce, zagłosowała koalicja KO, PSL, Polska 2050 i Lewica. Przeciw były PiS, Konfederacja i Konfederacja Korony Polskiej. Ta sama linia podziału widoczna była podczas trwającej dwa dni dyskusji w Senacie. – Chcę przedstawić argumenty za budową wielkiej, bezpiecznej Polski, budową silnej, dobrze wyposażonej armii, za naszymi sojuszami, za siłą naszego społeczeństwa. To jest wielka szansa – przekonywał podczas posiedzenia w Senacie Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier i szef MON-u.
Jak argumentował, nie ma dzisiaj tańszego kredytu na rzecz bezpieczeństwa niż program SAFE. – Możecie protestować przeciwko Unii Europejskiej, ale nie możecie protestować przeciwko faktom. I to nie jest też kredyt zaciągnięty u obcych. My jesteśmy częścią Unii Europejskiej – mówił szef MON. Podkreślił też, iż dzięki pożyczce Polska będzie mogła modernizować siły zbrojne, nie obciążając budżetu MON-u.
Senatorowie Prawa i Sprawiedliwości wnioskowali o kilkanaście poprawek do ustawy, jednak zostały one odrzucone. Wśród zgłoszonych przez nich zmian był m.in. wniosek o dodanie do projektu preambuły, gwarantującej, iż w stosunku do środków z pożyczki nie zostanie zastosowany „mechanizm warunkowości", który — według PiS — może być w przyszłości elementem szantażu politycznego względem państw, które nie zgadzają się z polityką UE.
Po głosowaniu w Senacie ustawa ponownie trafi do Sejmu, a następnie na biurko prezydenta Karola Nawrockiego.