Marco Rubio przyjechał do Indii w momencie, gdy relacje Delhi i Waszyngtonu są jednocześnie bliskie i napięte. Z jednej strony oba państwa przez cały czas mówią o strategicznym partnerstwie. Z drugiej - w tle są spory handlowe, nieufność wokół Pakistanu, wojna z Iranem i pytanie, czy Indie dadzą się mocniej wciągnąć w amerykańską logikę bezpieczeństwa.