Grzegorz Schetyna 28 sierpnia skomentował zatrzymanie prezesa PKOl Radosława Piesiewicza, któremu dzień wcześniej prokuratura przedstawiła dwa zarzuty. Senator KO wezwał do „wypalenia do białej kości” patologii finansowych w polskim sporcie. Dla Polaków stawką jest wiarygodność instytucji utrzymywanych z publicznych pieniędzy i równość wobec prawa.
Schetyna mówi o wstydzie dla polskiego sportu
Grzegorz Schetyna odniósł się do sprawy w programie „Tłit” Wirtualnej Polski. Senator Koalicji Obywatelskiej ocenił, iż powaga zarzutów uderza w reputację Polskiego Komitetu Olimpijskiego oraz całego polskiego sportu. Zażądał szybkiego i pełnego wyjaśnienia sprawy.
Polityk mówił też o potrzebie oczyszczenia zasad finansowania sportu. Użył mocnej formuły o wypaleniu patologii „do białej kości” i wyraził poparcie dla skutecznych działań prokuratury. Jego wypowiedź dla WP Wiadomości była reakcją na wydarzenia z 27 sierpnia.
Zatrzymanie i dwa zarzuty
Radosław Piesiewicz został zatrzymany w Warszawie przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, działających na polecenie katowickiego wydziału Prokuratury Krajowej. Następnie przewieziono go do Katowic. Wieczorem minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek poinformował o przedstawieniu mu zarzutów z art. 230 par. 1 oraz art. 302 par. 1 Kodeksu karnego.
Zarzuty dotyczą płatnej protekcji oraz zaspokojenia grupy wierzycieli z pokrzywdzeniem innych w związku z grożącą niewypłacalnością. Szczegóły czynności i podstaw prawnych opisaliśmy po decyzji prokuratury. Samo przedstawienie zarzutów nie przesądza o winie. Piesiewicz korzysta z domniemania niewinności do czasu prawomocnego wyroku.
Mocna retoryka nie może zastąpić procedury
Schetyna trafnie wskazuje stawkę dla polskiego sportu. Organizacje dysponujące publicznym zaufaniem i pieniędzmi sponsorów muszą podlegać jasnym regułom kontroli. Polski sport nie jest prywatnym folwarkiem działaczy, a funkcja prezesa PKOl nie może tworzyć żadnej taryfy ulgowej.
Trzeba jednak zachować precyzję. Senator przywołał zagraniczne nagłówki mówiące o „aresztowaniu” szefa PKOl. W polskim prawie zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie to różne instytucje. O areszcie decyduje sąd na wniosek prokuratury. Polityczny komentarz, choćby uzasadniony troską o standardy, nie powinien wyprzedzać ustaleń procesowych.
Śledztwo dotyczące Zondacrypto ma szerszy charakter. Prokuratura Regionalna w Katowicach informowała o analizie korespondencji i zabezpieczeniu środków, ale każdy wątek oraz każda osoba wymagają osobnej oceny dowodów. Państwo prawa ma działać twardo, ale bez medialnego ferowania wyroków.
Stawką jest zaufanie Polaków
Polacy mają prawo wiedzieć, jak zarządzane są pieniądze i wpływy w instytucjach sportowych. Oczyszczenie systemu wymaga jawnych zasad finansowania, realnego nadzoru i odpowiedzialności osób pełniących funkcje publiczne. Sama zmiana nazwisk niczego nie naprawi, jeżeli pozostaną mechanizmy sprzyjające nieformalnym układom.
Prokuratura powinna doprowadzić postępowanie do końca, a opinia publiczna powinna otrzymywać rzetelne informacje. Bez przecieków zastępujących dowody i bez politycznego spektaklu. Tylko tak można obronić interes polskich sportowców, kibiców i podatników.
Źródło: WP Wiadomości
Dokumenty postępowania: Prokuratura Regionalna w Katowicach
Źródło: WP Wiadomości








