Rozpływam się w czekoladzie / gruszka

publixo.com 2 часы назад

Rozsiadłam się w przyziemiu
Piwem z syropem imbirowym
Popijam gorzką czekoladę
Jest twarda jak bywa życie
Na nim łamie się zęby
Na dobrych wierszach głowę


W przyziemiu czas pogania
I dobrze - zdrowy tryb dla głowy
Kiedy bolą nogi - można zapomnieć
O sercu przespać porę na leki
Wieczorna czekolada i stopy na podnóżku

Leniwe myśli lewitują a ja układam
Banał iż tak smakuje szczęście
Imbir i piwo
Gorycz w czekoladzie
Proza podzielona na wersy
O tym co niedoceniane jak zwyczajne
Zmęczenie po dniu który dał się przeżyć

Bez ucieczki w wiersz podrajcowany
Smutkiem do nieskończoności


Читать всю статью