Szef Konfederacji Sławomir Mentzen odpowiedział na rozłam w największej partii opozycyjnej, apelując do rozczarowanych wyborców prawicy o spokój. Polityk przekonuje, iż odejście grupy posłów związanych z Mateuszem Morawieckim niczego nie przesądza, a Donald Tusk nie zyskał na tym ani punktu. Czy kryzys w obozie Jarosława Kaczyńskiego otwiera drogę do przemeblowania całej prawej strony sceny?
Konfederacja wychodzi po zawiedzionych
Podział w obozie Jarosława Kaczyńskiego stał się faktem, a Sławomir Mentzen nie zwlekał z reakcją. Lider Konfederacji zwrócił się za pośrednictwem internetu wprost do elektoratu Prawa i Sprawiedliwości, który z niepokojem przyjął odejście grupy polityków skupionych wokół Mateusza Morawieckiego. Polityk przyznał na wstępie, iż rozumie rozgoryczenie i lęk sympatyków prawicy, obawiających się rozpadu ich formacji.
Zaraz potem starał się jednak ostudzić te nastroje. W jego ocenie kryzys w największej partii opozycyjnej nie przekłada się na wzmocnienie obozu rządzącego. Mentzen przekonywał, iż na prawej flance wciąż jest komu powierzyć głos, a szef rządu na całym zamieszaniu nie zyskał niczego. Podkreślił, iż „nic złego się nie stało”, ponieważ Donald Tusk nie zbliżył się przez to ani o krok do wygrania następnych wyborów.
„Do wyboru, do koloru”. Mentzen dzieli elektorat
Sedno wpisu stanowiła jednak ironiczna mapa wyborów, jaką Mentzen rozrysował przed rozczarowanymi sympatykami prawicy. Lider Konfederacji zasugerował, iż każdy odłam dawnego obozu ma dziś swój adres. Zwolennikom drogi Morawieckiego przypisał poparcie dla Zielonego Ładu, masowej migracji, KPO oraz unijnego długu i podatków, kierując ich do nowego ugrupowania byłego premiera.
Osobną ofertę skierował do twardego elektoratu narodowego. Wyborcom, którzy „chcą niskich i prostych podatków, wolności i niepodległości”, wskazał Konfederację. Z kolei tych, dla których priorytetem pozostaje sam Kaczyński, odesłał do resztek PiS, kwitując całość ironicznym „do wyboru, do koloru”. W innym wpisie ocenił, iż prezes PiS nie „zgłupiał”, ale popełnił błąd wcześniej, „gdy nie docenił ambicji Morawieckiego”.
Co rozsadziło partię Kaczyńskiego
Kryzys narastał od tygodni, a jego zapalnikiem stała się deklaracja lojalnościowa. Kierownictwo PiS zażądało od członków pisemnego oświadczenia o nieprzynależności do zewnętrznych stowarzyszeń, a termin upłynął w czwartek o północy. Ostrze wymogu wymierzone było w „Rozwój Plus”, stowarzyszenie założone przez Mateusza Morawieckiego, które prezes traktował jako zalążek rozbicia partii.
Skala odejść pozostaje przedmiotem sporu obu obozów. Jarosław Kaczyński mówił w piątkowym wystąpieniu o „trzydziestu kilku” politykach, którzy zrezygnowali z członkostwa. Środowisko byłego premiera liczbę tę podnosi, wskazując na około czterdziestu posłów oraz grono europosłów i senatora. Stronę prezesa publicznie wsparł między innymi Jacek Sasin.
Przemeblowanie na prawej flance
Przez blisko dwie dekady to Prawo i Sprawiedliwość spajało polską prawicę, więc pęknięcie w jego szeregach zmienia układ sił w całym obozie narodowym. Dla tego obozu rozpad zaplecza Kaczyńskiego to sytuacja bezprecedensowa i zarazem szansa. Konfederacja od miesięcy zabiega o wyborcę, który łączy przywiązanie do suwerenności z niechęcią do rozdawnictwa i unijnej centralizacji, a osłabione PiS zostawia na tym polu wolną przestrzeń. Spokojny ton Mentzena zdradza kalkulację, iż część zawiedzionych sympatyków prawicy popłynie właśnie w stronę jego formacji, nie zaś do rządzącej koalicji.
Otwarte pozostaje pytanie, czy rozbita prawica potrafi zachować zdolność koalicyjną, czy też przez lata będzie tracić energię na wewnętrzne rozgrywki. jeżeli spełni się scenariusz Mentzena, największym przegranym konfliktu Kaczyńskiego z Morawieckim nie stanie się żaden z nich, ale obóz Donalda Tuska, który liczył na trwałe pęknięcie po prawej stronie. Najbliższe sondaże pokażą, komu naprawdę opłacił się ten rozłam.
Źródło: Polsat News










![Biała Podlaska. Odeszli do wieczności [17.07-22.07.2026]](https://static2.slowopodlasia.pl/data/articles/xga-4x3-biala-podlaska-odeszli-do-wiecznosci-17-07-22-07-2026-1784895112.jpg)

