Rosyjski dron uderzył w zakład Cersanitu na Ukrainie. Pożar ugaszony

dzienniknarodowy.pl 6 часы назад
Zdjęcie: Rosyjski dron uderzył w zakład Cersanitu na Ukrainie. Pożar ugaszony


Ukraiński „Forbes” podał, iż w nocy z 11 na 12 września rosyjski dron uderzył w zakład polskiej grupy Cersanit w obwodzie żytomierskim na Ukrainie. Wybuchł pożar, który strażacy ugasili. Nie ma informacji o zabitych ani rannych. Atak dotknął cywilne moce produkcyjne polskiego kapitału i przypomina, iż rosyjska wojna uderza także w nasze interesy gospodarcze.

Nocny atak na zakład w obwodzie żytomierskim

Rosyjskie bezzałogowce zaatakowały nocą obwód żytomierski. Według szefa regionalnej administracji wojskowej Witalija Buneczki trafione zostały moce produkcyjne cywilnego przedsiębiorstwa w rejonie zwiahelskim. Na miejscu wybuchł pożar. Ratownicy opanowali ogień, a teren sprawdzali następnie pirotechnicy i służby specjalistyczne.

Ukraiński „Forbes”, na który powołała się Wirtualna Polska, zidentyfikował zaatakowany zakład jako należący do polskiej grupy Cersanit. Władze obwodu nie podały nazwy firmy w swoim pierwszym komunikacie. Do chwili opublikowania informacji nie napłynęły doniesienia o zabitych ani rannych. Nie podano też wartości strat ani terminu wznowienia pełnej produkcji.

Był to kolejny rosyjski atak na zachodnią część kraju. Tego samego dnia zagrożenie było odczuwalne również po polskiej stronie granicy, gdzie wydano alerty związane z rosyjskimi uderzeniami na Ukrainie. Wojna nie jest więc odległym obrazem z telewizji. Jej skutki dotykają bezpieczeństwa naszych województw i majątku polskich przedsiębiorstw.

Polski kapitał pod rosyjskim ogniem

Cersanit należy do najważniejszych polskich producentów wyposażenia łazienek i płytek ceramicznych. Ukraińska spółka Cersanit Invest prowadzi zakład we wsi Czyżiwka w rejonie zwiahelskim. Oficjalny paszport inwestycyjny obwodu żytomierskiego określa przedsiębiorstwo jako jednego z największych producentów płytek i ceramiki na Ukrainie. Podaje zdolność produkcyjną sięgającą 12 mln metrów kwadratowych płytek oraz 2 mln sztuk ceramiki rocznie.

To pokazuje gospodarczą skalę celu. Uderzenie w cywilną fabrykę oznacza ryzyko dla miejsc pracy, dostaw, kontraktów i kapitału zainwestowanego przez polską firmę. Na razie nie ma podstaw, by twierdzić, iż zakład został wybrany ze względu na narodowość właściciela. Jest natomiast faktem, iż rosyjska agresja niszczy także aktywa przedsiębiorstw z państw wspierających napadnięty kraj.

Grupa Cersanit po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji wycofała się z produkcji w Rosji. Firma opisała tę decyzję we własnym raporcie zrównoważonego rozwoju. Zachowała zarazem działalność na Ukrainie, gdzie przemysł pozostaje jednym z filarów utrzymania gospodarki w warunkach wojny.

Rosja niszczy zaplecze cywilnej gospodarki

Ataki na przedsiębiorstwa mają skutek wykraczający poza fizyczne uszkodzenia budynków. Każdy przestój ogranicza produkcję, zmniejsza wpływy podatkowe i podnosi koszty odbudowy. Rosja próbuje w ten sposób osłabiać zdolność państwa ukraińskiego do normalnego funkcjonowania. Skala rosyjskich strat ponoszonych za niewielkie postępy terytorialne nie powstrzymuje Kremla przed dalszym przerzucaniem kosztów wojny na ludność i gospodarkę napadniętego kraju.

Dla Polski stawka jest konkretna. Państwo powinno sprawnie wspierać dokumentowanie szkód poniesionych przez polskie firmy oraz zabiegać o wykorzystanie rosyjskich aktywów do przyszłych odszkodowań. Pomoc Ukrainie w obronie przed dronami służy zarazem ochronie polskiej granicy i polskiego majątku. Twardy realizm wymaga dostrzec ten związek.

Źródło: Wirtualna Polska, „Forbes Ukraine”, Żytomierska Obwodowa Administracja Wojskowa, Cersanit

Źródło: WP Wiadomości

Читать всю статью