Rośnie zainteresowanie „zmianą płci”. Planned Parenthood znacznie zwiększyło wpływy z procederu

pch24.pl 13 часы назад

Amerykańska sieć aborcyjna Planned Parenthood notuje wielki wzrost sprzedaży preparatów używanych w tranzycjach, czyli chemiczno-chirurgicznych, brutalnych ingerencjach w organizmy i psychikę ludzi – najczęściej młodych, w tym dzieci – niepogodzonych ze swoją biologiczną płcią.

Portal obrońców życia Life News pisze o danych z raportu mówiącego o 40-procentowym skoku sprzedażowym w 2025 roku. Mowa o 14 największych oddziałach ogólnokrajowej sieci. „Dzieje się tak pomimo rosnącego sprzeciwu społecznego i mnożących się dowodów na poważne szkody wyrządzane dzieciom przez hormony trans i leki” – zauważa autor tekstu Steven Ertelt.

Kobieca organizacja prorodzinna Concerned Women for America wskazuje, iż sama sprzedaż preparatów nie wyczerpuje oferty aborcyjnego giganta. Towarzyszą jej świadczenia związane z podawaniem hormonów, które kupić można zarówno stacjonarnie, jak i korespondencyjnie.

Pięć oddziałów PP (Wielki Północny Zachód, Hawaje, Alaska, Indiana i Kentucky) zarejestrowały oficjalnie w minionym roku blisko 24 300 „usług” tranzycyjnych w porównaniu z 13,4 tysiącami w roku 2024. Bardzo wyraźne wzrosty zapisały na swoim koncie także placówki w Ohio (8644 vs 6206) czy Pasadenie (2346 vs. 1544)

To już kolejny rok z rzędu, kiedy te liczby rosną, mimo iż społeczeństwo w dużej mierze wycofało się [z akceptacji dla tranzycji] i zmieniło kurs w wielu kwestiach – powiedziała Macy Petty, strateg działań prawnych organizacji Concerned Women for America. – Planned Parenthood znalazło sposób na kontynuowanie tego szkodliwego i destrukcyjnego biznesu – dodała.

Niektóre organizacje promujące tak zwaną zmianę płci wydają i aplikują hormony jedynie osobom dorosłym. Jednak na przykład w Kalifornii czy Maryland niebezpieczne substancje otrzymują od nich także – za zgodą rodziców – 16- czy 17-latkowie.

Ogółem Planned Parenthood w ciągu roku podejmuje w całym kraju aż 120 tysięcy „interwencji związanych z płcią”. Oferuje tego rodzaju „usługi” w 80 procentach swoich placówek. To choćby więcej niż aborcyjne (70 procent), z powodu których okryła się swoją ponurą sławą.

Działacze prorodzinni i lekarze przestrzegają, iż ingerencje w naturalną płeć człowieka okaleczają zdrowe, młode organizmy, często prowadząc do niepłodności, problemów z sercem, zaburzeń metabolicznych i dożywotniego rozżalenia.

Biorąc pod uwagę te rewelacje [dotyczące wskaźników „interwencji związanych z płcią”], rząd federalny musi przestać przekazywać pieniądze podatników organizacji Planned Parenthood. Nie powinniśmy finansować tej nikczemnej organizacji – podkreśliła Penny Nance, prezes Concerned Women for America.

Krajowy raport Planned Parenthood za rok fiskalny 2025 pomija szczegółowe omówienie wzrostu sprzedaży usług dla „osób transpłciowych”, zaliczając je do szerokiej kategorii „innych zabiegów”. W tym samym okresie sieć doprowadziła do 434 450 aborcji, co oznacza wzrost o 8% w porównaniu z rokiem poprzednim.

Źródło: Life News

RoM

Читать всю статью