Lew Szlosberg z opozycyjnej partii Jabłoko nawoływał tylko i aż do zawieszenia broni oraz powstrzymania rozlewu krwi. Sąd w Pskowie skazał go pod zarzutami „dyskredytacji sił zbrojnych” i rozpowszechniania fałszywych informacji". A jego partia właśnie została wykluczona z wyborów