Aby bronić się przed bombami ślizgowymi i innymi pociskami wroga, największy niemiecki producent uzbrojenia, Rheinmetall, będzie ściśle współpracować z południowokoreańską firmą zbrojeniową. Firma ogłosiła na targach zbrojeniowych Eurosatory w Paryżu, iż zamierza utworzyć spółkę joint venture z LIG Defence & Aerospace z Yongin i objąć w niej większościowy udział.
Wspólne przedsięwzięcie ma na celu budowę pocisków kierowanych zdolnych do niszczenia bomb ślizgowych po stosunkowo niskich kosztach: koszt takiego pocisku mieści się w przedziale kilkuset euro, a więc jest niższy od kosztów większych pocisków, których cena czasami przekracza milion euro i które do tej pory były używane jedynie w razie konieczności w celu obrony przed bombami.
Inwestorzy początkowo nie byli przekonani do nowej współpracy. Akcje Rheinmetall, które od miesięcy spadały, ostatnio zamknęły się spadkiem o ponad 2 procent.
Bomby szybujące okazują się niszczycielskie w wojnie na Ukrainie. Rosyjskie samoloty dostarczają je na granicę lub linię frontu, odczepiają, a następnie pozwalają im szybować w powietrzu do ostatniego punktu. Ponieważ nie posiadają sygnatury cieplnej, są trudne do wykrycia przez obronę przeciwlotniczą – a działa przeciwlotnicze są przeciwko nim nieskuteczne. Teraz mają zostać opracowane i zbudowane pociski kierowane, aby ograniczyć to zagrożenie i przynajmniej częściowo zrównoważyć stosunek kosztów do korzyści.
Koreańczycy z Południa produkują również sonary i drony okrętowe
W 2025 roku firma LIG D&A, zatrudniająca około 6000 pracowników, osiągnęła roczną sprzedaż na poziomie 2,5 miliarda euro, czyli o około jedną trzecią więcej niż w roku poprzednim. Dla porównania, Rheinmetall osiągnął sprzedaż na poziomie około 10 miliardów euro w 2025 roku, zatrudniając 34 000 pracowników.
Koreańczycy z Południa produkują nie tylko pociski rakietowe, ale także sonary i drony okrętowe. Ich portfele zamówień są pełne, a wśród klientów znajdują się Zjednoczone Emiraty Arabskie (ZEA). Rheinmetall produkuje przede wszystkim amunicję, czołgi, artylerię i broń przeciwlotniczą; ponadto, jego dotychczas drugorzędna linia biznesowa, obejmująca drony i satelity, zyskuje na znaczeniu.















