Real Sociedad – Espanyol 2:1. Óskarsson rozstrzygnął mecz

dzienniknarodowy.pl 1 час назад
Zdjęcie: Real Sociedad – Espanyol 2:1. Óskarsson rozstrzygnął mecz


Real Sociedad pokonał Espanyol 2:1 w sobotę 29 sierpnia na Anoeta w trzeciej kolejce LaLigi. Ander Barrenetxea trafił w 4. minucie, Roberto Fernández wyrównał tuż przed przerwą, a Orri Óskarsson zdobył zwycięską bramkę w 61. minucie. Gospodarze wygrali dzięki szybkim, konkretnym atakom.

Barrenetxea uderzył już w 4. minucie

Real Sociedad zaczął bez kalkulacji. W czwartej minucie Mikel Oyarzabal dograł do Andera Barrenetxei, a skrzydłowy prawą nogą skierował piłkę w górny róg bramki. Szybki gol ustawił przebieg spotkania i pozwolił gospodarzom cierpliwiej szukać kolejnych okazji.

Zespół z San Sebastián utrzymywał nacisk, wywalczył serię rzutów rożnych i zmuszał Marko Dmitrovicia do pracy. Mikel Oyarzabal próbował z dystansu, a Beñat Turrientes miał zablokowane uderzenie w polu karnym. To była reakcja drużyny, która po porażce 1:4 z Realem Madryt potrzebowała szybkiego odzyskania pewności.

Espanyol nie rozpadł się po słabym początku. Goście bronili niżej i czekali na moment, w którym gospodarze zostawią przestrzeń. Edu Expósito był blisko wyrównania po rzucie wolnym, a plan oparty na kontratakach przyniósł skutek tuż przed przerwą.

Espanyol odpowiedział przed przerwą

W 45. minucie Javi Hernández uruchomił Roberto Fernándeza. Napastnik wykończył kontrę płaskim strzałem i doprowadził do remisu 1:1. Espanyol schodził do szatni z wynikiem, który wynagradzał cierpliwość, choć przebieg pierwszej połowy częściej kontrolował Real Sociedad.

Dla drużyny z Barcelony był to kolejny trudny mecz po porażce 1:2 z Realem Madryt. Goście znów potrafili zdobyć bramkę przeciw silnemu rywalowi, ale drugi raz z rzędu zabrakło im odpowiedzi na decydujący cios po przerwie.

Óskarsson wykorzystał podanie Oyarzabala

Rozstrzygnięcie padło w 61. minucie. Real Sociedad przeprowadził kontratak, Oyarzabal posłał piłkę za linię obrony, a Orri Óskarsson płaskim uderzeniem przy lewym słupku pokonał Dmitrovicia. Islandczyk dał gospodarzom prowadzenie 2:1, którego nie oddali do końca.

Espanyol próbował wyrównać. Cala zmusił Álexa Remiro do interwencji strzałem pod poprzeczkę, a w końcówce Marcos Fernández uderzył głową ponad bramką. Real Sociedad także miał szanse na trzeciego gola, zwłaszcza po wejściu Gonçalo Guedesa. Bramkarz gości zatrzymał jego dwa uderzenia w krótkim odstępie.

Oficjalny zapis LaLigi potwierdza wynik 2:1, strzelców oraz frekwencję 31 884 widzów na Anoeta. Te trzy punkty mają dla Realu Sociedad większe znaczenie niż efektowny styl. Po bolesnej porażce w Madrycie Baskowie pokazali charakter i nie pozwolili, by wyrównanie tuż przed przerwą odebrało im kontrolę nad meczem.

Wynik mówi jasno: Real Sociedad lepiej wykorzystywał momenty przewagi, a Oyarzabal miał udział przy obu bramkach. Espanyol pozostawił po sobie solidne wrażenie, ale sama odporność nie daje punktów. W LaLidze płaci się za skuteczność. Tym razem rachunek wystawili Barrenetxea i Óskarsson.

Źródło: LaLiga

Читать всю статью