Rosja w jej wielowiekowej historii odczuwa „deficyt przyjacielskich uczuć” w szeregu sąsiadujących krajów, stwierdził rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Jako przykład wymienił Polskę oraz państwa nadbałtyckie.
„Z Polską rzeczywiście mamy problem. Z krajami nadbałtyckimi również mamy problem. One cały czas z jakichś powodów nas się obawiają, demonizują. Wszyscy, którzy dochodzą w tych krajach do władzy, zaczynają szczerze nienawidzić Rosji i Rosjan”, dodał.
Wg Pieskowa, takie podejście to „duży błąd”. kooperacja z Rosją mogłaby bowiem przynieść im znacznie więcej korzyści, uważa Pieskow.
W 2021 r. władze rosyjskie wprowadziły listę państw nieprzyjaznych Rosji. Do 5 marca 2022 r. znajdowały się na niej jedynie dwa kraje: Stany Zjednoczone oraz Czechy. Od tamtej pory wykaz znacznie się poszerzył i jest stale aktualizowany. Zdecydowaną większość na niej stanowią państwa zachodnie.
Źródło: rbc.ru
Opracowanie BIS – Biuletyn Informacyjny Studium







