Rafał Trzaskowski zdecydował ws. dzików. Powstanie specjalny zespół

polsatnews.pl 1 час назад

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zdecydował, iż zostanie powołany specjalny zespół złożony z ekspertów, który ma zająć się problemem dzików w Warszawie. O szczegółach mówiła koordynatorska ds. Zielonej Warszawy Magdalena Młochowska.

Pixabay
Trzaskowski zadecydował ws. dzików w Warszawie; zdj. ilustracyjne

- Ma być to zespół ekspercki składający się z przedstawicieli instytucji, które ustawowo zajmują się tym zagadnieniem, ale również środowiska naukowego. Będziemy też oczekiwać od strony społecznej, iż ona też zaproponuje swoich ekspertów - powiedziała PAP koordynatorka ds. Zielonej Warszawy Magdalena Młochowska.

Zaznaczyła, iż populacja dzików w stolicy jest ogromna, co widać w przestrzeni publicznej. Według ostatnich badań populacja dzików w Warszawie liczy ponad 3 tys. osobników. W tym roku również zostały przeprowadzone naloty, na podstawie których wyliczane są dane, a wyniki będą dostępne w czerwcu.

ZOBACZ: "Nie do przyjęcia". Minister przeciwna koncertowi znanego rapera

- Przy ASF, według zaleceń głównego inspektora weterynarii, wskaźnik utrzymania wielkości populacji wynosi od 0,5 do 1 dzika na kilometr kwadratowy. Liczyliśmy dziki w Warszawie z pominięciem Śródmieścia, Ochoty, Ursusa i Woli. Co daje około 390 kilometrów kwadratowych i wyszło nam, iż na tym terenie jest 3031 dzików, wychodzi więc, mniej więcej, 8 dzików na kilometr kwadratowy - wyjaśniła Młochowska.

Warszawa. Co dalej z dzikami? Rafał Trzaskowski zdecydował

Koordynatorka podkreśliła, iż gdyby policzyć tylko warszawskie lasy miejskie to wyszłoby, iż na kilometr kwadratowy przypadają 44 dziki. Młochowska dodała, iż powoli zaczyna się mówić o dziku miejskim, czyli populacji, która na tyle długo już bytuje na terenie miasta, iż nauczyła się, iż jest to ich terytorium bytowania i żerowania.

Warszawa wchodzi w skład obszarów objętych ograniczeniami afrykańskiego pomoru świń i w związku z tym nie ma możliwości odłowu i wywiezienia zwierząt, tak jak było to możliwe w stolicy przed pojawieniem się ASF.

ZOBACZ: Ważą się losy minister klimatu. Ostra wymiana zdań na spotkaniu u premiera

- Przed 2017 rok z Warszawy wywoziliśmy tysiąc dzików rocznie i sprawiało to, iż choćby jak ta populacja utrzymywała się na mniej więcej tym samym poziomie, to cały czas pojawiały się nowe dziki, nie nauczone życia w mieście - dodała.

Dziki w stolicy. Jak rozwiązać ten problem?

Młochowska dodała, iż podczas wizyty Ministerstwie Rolnictwa pytała, czy istnieje inne niż uśmiercanie rozwiązanie problemu. - Dostałam informację, iż sytuacja epidemiologiczna w Polsce jest jedną z najgorszych w Europie. Trudno oczekiwać, iż ktoś dla Polski wymyśli inne rozwiązanie. Należy też podkreślić, iż w innych krajach problem ten nie budzi w społeczeństwie takich emocji jak w Polsce, więc nie ma woli do zmian - mówiła.

Szerokim echem odbiło się kilka sytuacji, gdzie lochy z warchlakami były uśmiercane na oczach mieszkańców, w tym dzieci. Tak było m.in. na Bemowie czy w Wielkanoc na Mokotowie. Lasy Miejskie przeprosiły za takie zdarzenia, a prezydent Warszawy zapewnił, iż wydał już stosowne decyzje, by uśmiercanie dzików nie odbywało się na oczach mieszkańców.

ZOBACZ: Zaapelowali do Tuska. Chodzi o elektrownię jądrową w Polsce

Od początku roku do marca odstrzelono 75 dzików. Przez cały 2025 r. - 464. Dyrektor Lasów Miejskich Warszawa Karol Podgórski przekazał, iż w 2025 r. najwięcej dzików zredukowano w dzielnicach Wawer i Białołęka - odpowiednio 177 i 162 osobniki. W środę przed stołecznym ratuszem odbyła się demonstracja przeciwko odstrzałowi dzików.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: "Niesprawiedliwa, niesłuszna". Poseł PiS o decyzji prezesa Kaczyńskiego
Читать всю статью