Próba wiązania prezydenta Karola Nawrockiego ze sprawą giełdy kryptowalut Zondacrypto jest działaniem o naturze politycznej – podkreślił szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz.
Jego zdaniem fakt, iż obrońcą prezesa giełdy Przemysława Krala jest poseł KO Roman Giertych, rodzi pytania o zaangażowanie sprawy w walkę polityczną.
Marcin Przydacz powiedział, iż w trakcie kampanii Karol Nawrocki brał udział w wielu różnego rodzaju wydarzeniach. Jego zdaniem fakt, iż sponsorem jednego z nich była Zondacrypto, nie sprawiał, iż Prezydent – jak stwierdził szef BPM – „ma się nie spotykać z Polakami”. Chodzi o konferencję CPAC w Rzeszowie w maju 2025 r., w której uczestniczył Karol Nawrocki – wówczas kandydat na prezydenta.
– Próba wiązania dzisiaj Prezydenta z tamtą sytuacją jest oczywiście działaniem natury politycznej i nie można od tego abstrahować – podkreślił szef prezydenckiego biura polityki międzynarodowej.
Zdaniem Marcina Przydacza fakt, iż obrońcą prezesa giełdy kryptowalut Zondacrypto Przemysława Krala jest od maja poseł KO mec. Roman Giertych, świadczy o tym, iż „mamy tutaj pomieszanie porządków”.
– Z jednej strony jest to obrońca, z drugiej strony polityk Koalicji Obywatelskiej, więc rodzą się pytania dzisiaj o zaangażowanie tej sprawy w walkę polityczną – stwierdził. Dodał, iż w tej chwili prokuratura jest upolityczniona, w związku z czym należy podchodzić do jej działań w tej sprawie „z dużą rezerwą”.
APW, PAP














