W Sejmie odbyła się debata nad wnioskiem o odwołanie ministerki zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Zanim na mównicę wszedł premier Donald Tusk, poseł Łukasz Kmita (PiS) położył na niej telefon.
- Panie pośle Kmita ja rozumiem zafascynowanie nowymi technologiami, ale bardzo proszę, żeby pan realizował swoją pasję telefoniczną z ław poselskich - mówił Hołownia, kiedy do posła Kmity podszedł Maciej Zembaczyński (Nowoczesna).
🔴Więcej na: https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/0,0.html
🔴FB: http://facebook.com/gazetapl
🔴IG: http://instagram.com/gazetapl
🔴TikTok: http://tiktok.com/@gazeta_pl














