Prezydent Karol Nawrocki oczekuje od rządu szczegółowego raportu po czwartkowym incydencie w Tarnawie-Kolonii, gdzie spadł rosyjski pocisk. Jak przekazał rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, głowa państwa chce poznać okoliczności naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej, sposób działania wojska oraz skuteczność systemu ostrzegania ludności.
Leśkiewicz podkreślił, iż na obecnym etapie prezydent nie planuje zwoływać Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Najpierw oczekuje pełnych informacji od rządu, który odpowiada za bezpieczeństwo przestrzeni powietrznej.
Prezydent domaga się wyjaśnień m.in. dotyczących monitorowania lotu pocisku, działania systemów alarmowych oraz zmian wprowadzonych po ubiegłorocznym naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony. Szczególną uwagę zwraca również na sposób informowania obywateli.
Rzecznik Prezydenta RP @LeskiewiczRafa dla @PolsatNewsPL:
Nie każdy przypadek przekroczenia polskiej przestrzeni powietrznej przez niezidentyfikowany obiekt wymaga zwoływania Rady Bezpieczeństwa Narodowego. najważniejsze dla Prezydenta jest otrzymanie pełnych i rzetelnych… pic.twitter.com/QnIUP0Aunv
— Kancelaria Prezydenta RP (@prezydentpl) July 31, 2026
W czwartek nad ranem wojsko wykryło niezidentyfikowany obiekt, do którego przechwycenia skierowano myśliwiec F-16. Szczątki znalezione w pobliżu Tarnawy-Kolonii są – według śledczych – najprawdopodobniej fragmentami rosyjskiej rakiety Ch-101 wyposażonej w znaczną ilość materiałów wybuchowych.











